Pewien chłopak z mojej klasy jest dla mnie bardzo...
K
kukusia14 pkt
392 wyświetlenia
miły... jak coś potrzeba to leci do mnie, w tamtym roku siedzieliśmy razem na biologi i geografii a w tym roku nauczycielka nas porozsadzała i siedzi dwie ławki przede mną, ale jemu nie odpowiada to, i chce żebym siedziała za nim ale ja powiedziałam, że nie bo Dawid nie chce żebym szła a on tak popatrzył na mnie z byka i się odwrócił... albo siedzi na lekcjach patrzy się na mnie i się tak słodko uśmiecha... jest to dla mnie dość dziwne ponieważ w podstawówce też byliśmy razem w klasie i wgl nie było mowy, żebyśmy ze sobą pisali czy coś jakoś nie mieliśmy wspólnych tematów ... no i niekiedy bierze go na żalenie mi się. fajnie nam się pisze i wgl ale ja nie wiem czy coś mogło by z tego być... co o tym myślicie?