Oczywiście że można ale nie radzę. Jeśli zgłosisz się z tym na policję czy do dyrekcji tylko wywołasz niepotrzebny szum wokół sprawy a rówieśnicy zaczną cię gnębić i wyzywać od najgorszych... Lepiej załatw tę sprawę sama, olej ją, sprowadz do porządku przy użyciu siły coś takiego...
21
S
seen
13 lat temu
7
no pewnie leć O:
7
Y
youkai
13 lat temu
4
Nie rób z siebie kabla !!!! Milion razy słyszałam od kogoś "debil" czy coś w tym stylu - czasem dla zabawy, czasem poważnie ale jakoś nigdy nie zgłaszałam tego na policję.. No bez przesady !!! Policjanci mają lepsze rzeczy do roboty - przecież ta dziewczyna nie pójdzie na kratki bo ci powiedziała coś przykrego - stuknij się kobieto w głowę !!!! Do dyrektora/wychowawcy też nie radzę zgłaszać bo będziesz mieć przerypane do końca szkoły u kolegów i koleżanek - wtedy dopiero zacznie się wyzywanie i ubliżanie.
4
A
aga0307
13 lat temu
-2
Jakbyś ja wtedy nagrała na dyktafon to tak, ale bez dowodów nie.Jeśli to było w szkole lub na jej terenie możesz to zgłosić do psychologa jako przemoc słowna..
-2
L
Love470
13 lat temu
-3
ojeju... ja tak mam codziennie... kiedys jak bylam np. w 2 klasie to sie skarzylam...ale to i tak nic nie dawalo, bylo jeszcze gorzej;\
kiedys jak mnie zazal jedentaki wyzywac( w 3 klasie to bylo) to go spoliczkowalam, bo nie moglam juz wytrzymac:P
potem to sie dzialo czesciej... teraz to ja juz sie normalnie z chlopakami bije, ale nie calkiem na piesci... ale nie ukrywam, oberawalo sie paru xD
teraz to juz normalne ze mnie przezywaja zwyzywaja i wgl... a jak mnie obgaduja!!! zwlaszcza taka jedna, to sie juz w pale nie miesci co ona wymysla zeby tylko mnie ponizyc przed chlopakami...
ale mi tam nie zalezy na ich uwadze, ani mnie to nie obchodzi co oni o mnie mysla... wiem ze te glupoty ktore wygaduja nie sa prawda i po prostu to olewam...
Tobie tez radze to olac, bo potem bedzie jeszcze gorzej
powodzenia:P
-3
Z
Zakochana132
13 lat temu
-4
Jeśli sa to osoby z twojej szkoły to możesz to jak najdardziej powiedzieć najlepiej odrazu do pedagoga. Jeśli to nic nieda to dopiero sie idzie na Policje i tam sie mówi że ta sprawa była u szkolmego pedagoga i nic sie nie zmieniło. Jeśli chodzisz do podstawówki to niech twoi rodzice to załatwią. Jeśli do Gimnazjum to lepiej do pedagoga bo jak rodzice przyjdą to będzie wstyt.
Miała podobnie.
Licze na Naj.
Powodzenia. xD
-4
K
kociaksylwia
13 lat temu
-5
sprzedaj im kosę i po sprawie :P a tak serio to olej to
-5
D
Dead21
13 lat temu
-9
Na policję nie radzę.W szkole jeśli masz spoko wychowawcę/wychowawczynię to powiedz jej/jemu.Ja mam spoko i się zawsze moja klasa jej sprzedaje ostatnio 3 klasy wyzywały kolegę z mojej klasy się sprzedaliśmy i teraz oni mają na każdej lekcji kartkówki z chemii trudne + przydał u dyrektorki a jest straszna xD .Ja osobiście bym się wyzywała z nią a jakby trzeba było to i biła ostatnio taka typiara z 3 gim się przyczepiła to się z nią wyzywałam powiedziała mi że chcę się ze mną być za szkołą powiedziałam jej że wolę pod pokojem nauczycielskim i się odczepiła bo to taki pustak nie ma co się jej bać.Jeśli tamta też taka to bym tak zrobiła nawet z chłopakiem bym się biła bo nie lubię chamstwa.
-9
M
M4rilyn
13 lat temu
-20
Zgłoś sobie na policje. Gwarantuje ci, że do końca szkoły a nawet i dłużej będziesz miała tam przekichane.
Takich rzeczy się nie załatwia skarżeniem.