Przejdź do treści głównej

Pielgrzymka. Chcę iść w tym roku. Tyle że...

V
Verba2310543 pkt
781 wyświetleń
pójdę 1szy raz i kompletnie nie wiem co jak i gdzie. Koleżanka była w tamtym roku i troche mi mówiła, ale nie dużo. Jak ktoś z was był to napiszcie co ze sobą zabrać (oprócz dobrych chęci i determinacji^^) i jak to wszystko wgl wygląda. Możecie pisać na priv.

2 odpowiedzi

Jeszcze dopiszę - są na stronach internetowych pielgrzymek różne poradniki. Np. wrocławskiej : http://www.pielgrzymka.pl/v_zabrac.php?open=vademecum
albo : http://pielgrzymki.opoka.org.pl/poradnik/592.1,Poradnik_pielgrzyma.html
Tylko trzeba to dopasować do własnych przyzwyczajeń. Ja np. nie używam skarpet, a buty tylko eleganckie na samo wejście na Jasną Górę. Cała reszta trasy w sandałach na bose stopy. Ale nie każdy to lubi.
10
I

Ichtiostega

15 lat temu

1. Postaraj się o towarzystwo. Pierwszy raz samemu idzie się bardzo ciężko. Kwestia psychiki. Np w zeszłym roku widziałem jak z sukcesem przeszła ponad 300km dziewczyna 110kg (nad)wagi, a z kolei po czwartym etapie odpadła sportsmenka. Tylko że ta pierwsza szła z chłopakiem, a ta druga myślała, że coś po drodze ustrzeli. Ale nie musi być chłopak, grunt by ktoś zauważył jak opadniesz z sił i w plecy poklepał.
2. Rozchodzone buty. I rozchodzone nogi. Weź ze trzy razy przed pielgrzymką zrób kilkanaście kilometrów na piechotę w tempie 5km/h, najlepiej po górach.
3. Coś ładnego na głowę.
4. Poncho z solidnego nylonu (np. z decathlonu). Albo jak ci się uda po złotówce kupić kilka zwykłych z przezroczystego worka. Jak się porwie to się wyrzuca i nowy wkłada.
5. Jeśli nocujecie w namiotach, to go najpierw wypróbuj. Rozkładanie i składanie. Zwłaszcza składanie nad ranem musi być błyskawiczne. Naciąganie linek. Pamiętam jak kiedyś pół namiotowiska burza zabrała, bo o tym naciąganiu ludzie zapomnieli.
6. Coś do siadania na postojach. Kawałek karimaty na przykład.
7. Na pranie bielizny za bardzo nie można liczyć, dlatego dzienna zmiana w osobnym woreczku.
8. Czasem są problemy z myciem. Warto wziąć ze sobą miskę (najlepiej kwadratową 35cmx30cm, do moczenia nóg) oraz chusteczki dla niemowląt, co najmniej paczkę na tydzień. Chusteczki te służą do mysia gdy brak łazienki, a przy okazji i za papier toaletowy.
9. Nad ranem jest zawsze gigantyczna kolejka do toalet. Dlatego wieczorem zorientuj się zawsze czy w promieniu 10min piechotą nie ma ustronnego lasku czy poletka kukurydzy.
10. Z wiktuałów na drogę polecam "kiełbasę gospodarza" z Lidla, sezamki i ser typu feta z Kauflandu. Lekkie, stosunkowo tanie i długo wytrzymują.
11. Na bąble warto mieć kilka sterylnych igieł i jeśli masz możliwość zdobycia recepty - neomycyna w sprayu. Myjesz okolice bąbla, przekłuwasz, wyciskasz, pryskasz neomycyną. Nie trzeba tu już plastra. Aczkolwiek duża rolka plastra i tak się może przydać w miejscach otarć.

Więcej nie pamiętam, jak coś jeszcze to pytaj.
3
I

Ichtiostega

15 lat temu