Pierwsze spotkanie :(
Z
Zumi1150 pkt
502 wyświetlenia
Siema
Dzisiaj się spotkałem z dziewczyną, która mi się podoba. Natknąłem się na nią na przystanku jak miałem jechać do domu. Lecz jak Ją zobaczyłem to poszedłem ją odprowadzić. Pogadaliśmy trochę i było kilka takich przerw gdzie byłą cisza 10 - 20 sekund. Ale jak były te przerwy to sobie tak myślałem o czym pogadać, tak wiele tematów miałem gdy siedziałem w domu i myślałem no ale jak przyszło co do czego to nic pustka :/
Nie wiem czy dziewczyna się do mnie nie zraziła. Mam nadzieje że nie bo czuje że mi na niej zależy. Chciałbym aby MOŻE kiedyś coś z tego wyszło. Dziewczyna mi się podoba nawet strasznie no ale nie wiem jak z nią gadać i o czym przy rozmowie wszystkie tematy uciekły.
Teraz mam doła i się zastanawiam nad tym o czym rozmawialiśmy.
Poradźcie co mam zrobić.
Na dodatek dodam że to mój pierwszy raz. tz gadanie tak z dziewczyną która mi się podoba.
Wczoraj jak byłem trochę wstawiony to przez telefon gadaliśmy 10 minut i tematów nie brakowało. A dzisiaj :/
Dzisiaj się spotkałem z dziewczyną, która mi się podoba. Natknąłem się na nią na przystanku jak miałem jechać do domu. Lecz jak Ją zobaczyłem to poszedłem ją odprowadzić. Pogadaliśmy trochę i było kilka takich przerw gdzie byłą cisza 10 - 20 sekund. Ale jak były te przerwy to sobie tak myślałem o czym pogadać, tak wiele tematów miałem gdy siedziałem w domu i myślałem no ale jak przyszło co do czego to nic pustka :/
Nie wiem czy dziewczyna się do mnie nie zraziła. Mam nadzieje że nie bo czuje że mi na niej zależy. Chciałbym aby MOŻE kiedyś coś z tego wyszło. Dziewczyna mi się podoba nawet strasznie no ale nie wiem jak z nią gadać i o czym przy rozmowie wszystkie tematy uciekły.
Teraz mam doła i się zastanawiam nad tym o czym rozmawialiśmy.
Poradźcie co mam zrobić.
Na dodatek dodam że to mój pierwszy raz. tz gadanie tak z dziewczyną która mi się podoba.
Wczoraj jak byłem trochę wstawiony to przez telefon gadaliśmy 10 minut i tematów nie brakowało. A dzisiaj :/