pierwszy wiersz... jak wam się podoba.?
O
olkaaa146125 pkt
711 wyświetleń
pisać szczerze:)
Siedzieli w nocy na dachu oglądając festyn spadających gwiazd.
Objął ją czule i pokazał najjaśniejszą z możliwych na niebie
Spojrzała mu głęboko w oczy
I zobaczyła w nich miłość.
Bezgraniczną i bezwarunkową...
Tak wielką, że nie mogła tego znieść...
Natychmiast odwróciła wzrok...
Bała się, że gdy On spojrzy tak samo głęboko w jej błękit, nic nie zobaczy...
Było jej głupio, że nie mogła odwzajemnić tego uczucia...
Siedzieli w nocy na dachu oglądając festyn spadających gwiazd.
Objął ją czule i pokazał najjaśniejszą z możliwych na niebie
Spojrzała mu głęboko w oczy
I zobaczyła w nich miłość.
Bezgraniczną i bezwarunkową...
Tak wielką, że nie mogła tego znieść...
Natychmiast odwróciła wzrok...
Bała się, że gdy On spojrzy tak samo głęboko w jej błękit, nic nie zobaczy...
Było jej głupio, że nie mogła odwzajemnić tego uczucia...