Przejdź do treści głównej

Pisalismy ze sobą prawie cały czas, było nam...

M
misiiek92374 pkt
117 wyświetleń
bardzo dobrze, (przynajmniej mi) Mówiła do mnie skarbie, misiu, kochanie itp. Prawie codziennie ze sobą gadaliśmy. Mieszka ona może z ok. 517 km ode mnie. Ona ma 16 lat a ja 21 ... Wiek jej mi nie przeszkadza, bo wiek raczej nie powinien być najważniejszy, tylko uczucia i dla niej też.. Zaprosiła mnie na ferie, a że mój brat niedaleko jej miejscowości mieszka, to mogłem sobie pozwolić na taką podróż.
Gdy się zobaczyliśmy, ona bardzo się ucieszyła. Poszliśmy do jej mieszkania, zostawiłem u niej swoje rzeczy. Pogadaliśmy trochę, wtuliła się we mnie, było bardzo przyjemnie, nigdy tak się jeszcze nie czulem, nigdy nie miałem takiego bliskiego kontaktu z dziewczyną.
Jej rodzice są po rozwodzie, nie mieszkają razem i miałem spać u jej ojca, a ona u swojej matki.
Jeszcze przed feriami coś jej przykrego zrobiłem i powiedziała mi że wybaczy jak coś zaskakującego zrobię, nie wiedziałem co to może być. Po paru godzinach poszliśmy do jej ojca, niedaleko mieszkał.
gdy zaszliśmy, to było bardzo miła atmosfera. jej ojciec wydawał się bardzo miły fajny. Podarowałem im takiego łabędzia orgiami którego samo ręcznie zrobiłem, który im się spodobał. Pogadaliśmy troche o mnie. Później wieczorem ona poszła do swojego domu i umówiliśmy się na następny dzień, napisałem jej, że to ja przyjde. A jej ojciec chciał żeby ona do nas przyszła, no to napisałem jej żeby jednak do nas przyszła. Zgodziła się i umówiliśmy się na 9 rano.
Następnego dnia zbliżała się 9 a jej nie ma… no to czekałem jeszcze kilka minut. Troche rozmawiałem z Adi jest to Magdy ojca dziewczyna, mówiła mi co się dzieje, w jej rodzinie, ze Magda ma taka niezbyt przyjemna, dobra mame, robi jej różne kazania… Zbliżała się 10 może już było trochę kilka minut po 10 ona dalej nie przychodzi. To ja powiedziałem Adi, że wyjde na dwór się przejść. Dzwoniłem, pisałem do nastolatki ale nie odzywała się i nie odbierała Tel. No to się martwiłem. I może po półgodzinie napisała do mnie żebym do niej przyszedł no to przyszedłem. Zaszedłem do niej a ona miała łzy w oczach, pytam się dlaczego płacze, to odp. że matka coś jej gadała. Przytuliłem ja, pocieszałem i troche jej przeszło. Po jakichś kilku godzin jej mama zrobiła nam coś do jedzenia, zjedliśmy. A zaraz wchodzi jej ojciec do mieszkania taki wkurzony, popatrzył na mnie jakimś krzywym wzrokiem, nie wiedziałem o co chodzi. Spytał się jej mamy czy ja i ona możemy do nich przyjść, ona z niechęcią się zgodziła. Tego samego dnia mieliśmy jeszcze iść do kina. Zaraz przyszliśmy do jej ojca. I on krzyczy na mnie, że ja do niej poszedłem i nic nie powiedziałem że do niej idę, taki wkurzony był na mnie, że masakra ;/ Mówił jeszcze, że za te zachowanie mógł mi spakować rzeczy i wystawić mi je za drzwi, ale tego nie zrobi, bo robi to dla Magdy. Zaraz mieliśmy iść do kina, jej ojciec powiedział, że „MOŻEMY” do nich przyjść, nie powiedział, że „musimy”. Wyszliśmy… Po kinie postanowiliśmy iść do niej do jej mieszkania. Byliśmy sami, pogadaliśmy. I spytałem się jej czy mi wybaczy za to co jej zrobiłem, ona ponownie powiedziała, że jak zrobię coś zaskakującego to mi wybaczy. No to przez chwilę się zastanowiłem i pocałowałem ją w usta i dzięki tym mi wybaczyła, Trzymaliśmy się za ręce. Po kilkunastu minutach już inaczej mnie traktowała, niezbyt przyjemny, nie dała się przytulić jak wcześniej, nie dała się pocałować, nie wiedziałem o co jej chodzi. Zaraz do niej dzwoni ojciec, pyta się gdzie jesteśmy, ona odp. że u niej w mieszkaniu, to on powiedział, żebyśmy do nich poszli. Wyszliśmy z mieszkania, a zaraz idzie jej ojciec, znowu jakiś zły na mnie, jakieś kazania mi robił, ona sie rozpłakała, i mówi on że to moja wina, ale przeciez jej nic nie zrobiłem.
Zaszliśmy do mieszkania, krzyczy na mnie, że po kinie nie przyszliśmy do nich, a ja na to powiedziałem, że „pan mówił że możemy przyjść a nie musimy”, on na to, „a to bez różnicy czy możecie, czy musicie”. Poszedł z nią do innego pokoju i na pewno cos na mnie jej nagadał, bo jak wyszli to ona już wgl się do mnie nie odzywała. Rozumiem, że ojciec boi się o córke/syna ja tez bym się martwił, ale to nie znaczy, że od razu należy tak nadskakiwać. Wcześniej tak nie było, jak poszliśmy do nich pierwszy raz, nie miał do mnie pretensji, że siedzieliśmy u niej sami w domu.
Następnego dnia miałem już jechac do brata a od brata już do domu. Ona odprowadziła mnie na przystanek i o dziwo pocałowała mnie. Pózniej przez cały rok się do mnie nie odzywała. Na Święta Bożego narodzenia co teraz były złożyłem jej zyczenia, ona mi tez napisała co mnie to bardzo zaskoczyło. Zaczęliśmy pisać, było wszystko ok, fajnie. Zaczęliśmy się znowu przyjaźnic, tylko był problem, ja ją kochałem jako cos więcej niż przyjaciółke i dale kocham…
pisałem jej wiersze o swoich uczuciach, mówiła, że lubi takie cos ode mnie dostawać. Ale powiedziała też, że poza Przyjaźnią nic do mnie nie czuje i nigdy nie czuła. No to spytałem się jej, czemu wcześniej, rok temu mówiła do mnie kochanie, skarbie, misiu, czemu chciała, żebym pocałował ja w usta i wgl, to ona odp, że do każdego przyjaciela tak mówi i była ciekawa czy ja pocałuję w usta czy nie i tyle.
No to spytałem się jej, skoro jesteśmy przyjaciółmi to już tak mnie nie traktuje jak wcześniej, to ona odp, „znowu zaczynasz?” i nie odp dlaczego, było to 2 dni temu w środę. Mowiła, że nigdy mnie nie okłamała i nic nie ukrywa, ale ja jestem przekonany, ze nie mówi mi prawdy.
Kocham ja bardzo mocno, i nie mogę bez niej żyć, czuję to do niej już rok, usiłowałem już odebrac sobie życie, ale za wielkim tchórzem jestem. Boli mnie to, że ona mnie nie kocha, i nie traktuje mnie tak jak wcześniej. Nie wiem już co mam robić… co radzicie mi jej napisać? Tzn chodzi mi o to, żeby napisac jej cos w tym stylu: „Wiesz ze Cię bardzo kocham i ze mi zalezy ale w sytuacji gdy tego nie odwzajemniasz uwazam ze powinnismy zerwac kontakt bo boli mnie to jak mnie traktujesz boli mnie kontakt z tobą
Może uda mi się z kims innym ułożyć Zycie, ale w tej chwili nie da rady, za bardzo cie kocham, i bym może zranil osobe z która bym był, bo bym ciagle myślał nie o niej a o tobie.
może przejdzie mi te uczucie do ciebie, i znowu będziemy mogli ze sobą pisać.”
Co radzicie? Co lepiej napisać? Chociaż zerwanie z nia kontaktu też by mnie bardzo zabolało, nie wiem czy to jej napisać czy nie.. nie wiem co robić. :(

10 odpowiedzi

Piękna historia... jak z jakiejś powieści.I to takie wzruszające, że pisałeś jej wiersze i tak dalej.
Szczerze to myślę, że musisz jej to napisać, takie słowa prosto z serca są najlepsze, opisują wszystko to co chciałbyś jej przekazać.
Ale musisz zrozumieć i pogodzić się z tym, że nie czuje tego co ty, na to nic nie poradzisz,chociaż nie wiem jakbyś chciał.

Ona jest jeszcze młoda, więc być może po prostu przerażała ją myśo związeku z dorosłym mężczyzną. Ale nie zrywaj z nią kontaktu, zaproponuj przyjaźń to najlepsze co możesz zrobić w takiej sytuacji- 0 zobowiązań... I musisz spróbować przestać myśleć o niej jako o ukochanej a jednynie zacząć traktować jak przyjaciółkę.

Nie chce robić ci wielkich nadziei, ale być może kiedy juz dojrzeje do związku, zobaczy w tobie kogoś więcej niz przyjaciela.. Lecz na razie spróbuj traktować ją jak przyjaciółkę. :)
2
R

RubyRose

13 lat temu

NiceToMe Dziękuję za odpowiedź i za to że chcialo ci sie przeczytać. Tak tylko z nia miałem taki bliski kontakt. W rl nigdy nie miałem dziewczyny, jedna mówiła, ze chciałaby ze mna byc że bardzo mnie lubi, ale nie może, bo nie chciałaby mnie zranic, a zaraz okazuje się że ma innego...;/
Może masz rację z tym że jest dziecinna, ma 16 lat. ale jak sie mówi, dziewczyny wcześniej dojrzewają niż chłopaki. Słyszałem różne historie, że niektóre osoby poznane przez neta, sa szczęśliwi, przez bardzo dłuższy czas, układa się.. Ale czy to prawda to nie wiem. Wiem, że dla niektórych osób odebranie sobie życie przez dziewczyne to głupota i wgl sie smieja. ale niektórzy ludzie sa bardzo wrażliwi i po prostu nie wytrzymują. Tylko nie rozumiem po co wcześniej dawała mi nadzieje, mówiła mi miłe slówka, inny człowiek może inaczej to odebrac, jak nie miał z takim czymś styczności... Dziekuje za odpowiedz, i na pewno się zastanowie co zrobic.
1
M

misiiek92

13 lat temu

Dziękuję za miłe odpowiedzi. na pewno sie zastanowię. Będzie to trudne traktowac ja tylko jak przyjaciółkę. Ale sprobuję :)
Niestety zgłosiłem te pytanie do usunięcia w celu, że początek źle napisałem.. i chciałbym byście do nowego pytania pisali :)
1
M

misiiek92

13 lat temu

no na pewno macie racje. nie powinienem brac wszystkiego na powaznie tylko z dystansem bawic sie i wgl.. Ja rozumiem, że inni tez maja takie problemy, ale inni szybko sobie z tym radza a inni niekoniecznie. zapomiec zapomnę, ale jak wiadomo, wszystkiego nie da się zapomnieć jakaś cząstka niej pozostanie na sercu. Tak jak mowisz powinienem sie bawić, ale u mnie raczej nie ma takiego miejsca gdzie sobie mozna zabawić i wgl.
0
M

misiiek92

13 lat temu

Idealny scenariusz na romantyczna komedie dla nastolatek.
0
O

ogaarnijsie

13 lat temu

I to jest właśnie, kolejny dowód ,że związek na odległość,a Tym bardziej z internetu nie ma sensu..16lat,to jeszcze młoda,Teraz w tych czasach to cieżko,by Love-było prawdziwe.Po zatym,ona myśli, żeby poszaleć,itp a nie ,żeby się wiązać,na stałe
Ale,wredną su*ką jest,że tak Cię potraktowała,bo po chu*j dawać komuś nadzieje,a potem spier*dalaj już Cię nie chcę..
a wg ,ta sytuacja między Ojcem,nią,i Matką ..Ja to bym nawet tam nie siedział,ani chwili dłużej,gdyby tak na Mnie naskakiwał,bez powodu...
Jesteś,Kur*wa jeszcze Młody,wyskocz do klubu,zabaw się a nie myśl o stałych związkach...Jeszcze,będziesz miał czas,na Stałe związki,dzieci i tp..Potem,będziesz żałował,ze sie nie wyszalałeś,za młodu..
0
C

CynicznyCzłowiek

13 lat temu

wiesz.. piszesz tak wspaniale, że nie mam pojęcia co wg. siebie napisała jej bym... Wydaje mi się, że powinieneś zerwać z nią kontakt, bo jeśli ona nic nie czuje to faktycznie to nie ma sensu, a tylko pogłębiasz sobie rane nieodwzajemnioną miłością do niej. Jest bardzo wiele dziewczyn, które czekają na "tego jedynego", mam nadzieje, że taką znajdziesz i życze Ci powodzenia :)
0
O

oliinkaaaa

13 lat temu

Czytam komentarze pod tym pytaniem,pod poprzednim... Ludzi lubią pouczać i być mądrzy. Ale to taka płytka mądrość,bo ona jest do czasu. Do czasu kiedy dana osoba wpadnie w podobną sytuację. Wtedy się żegna z rozumem. Kurde,ludzie błądzą,zwłaszcza kiedy targają nimi emocje. I nie ma to rady. Potem można widzieć to inaczej,ale w tym czasie kiedy to się dzieje człowiek patrzy inaczej,właśnie przez te przysłowiowe różowe okulary. Dlatego olej tych ludzi którzy są najmądrzejsi. I pamiętaj,że nie Ty pierwszy i nie ostatni jesteś w takiej sytuacji.

Sprawa trochę pokręcona,wiele dziwnych sytuacji wyszło. W życiu realnym często można się spodziewać takich spraw,a co dopiero przez internet. Dystans jest zawsze potrzebny,mniejszy czy większy,ale musi być. Teraz to już w tej sprawie nie ma znaczenia,ale dobrze by było gdybyś to zapamiętał na przyszłość. Bo widzisz co może potem z tego wyjść. Nie każdy jest taki sam,ale warto być ostrożnym.

Mimo tych wspomnianych niewiadomych jest jedna rzecz wiadoma. Najważniejsza sprawa- dziewczyna na nie chce z Tobą być. Nie wchodźmy już dlaczego tak jest i w to,że jej zachowanie nie do końca jest fair. Bo to naprawdę jest już niepotrzebne. Teraz liczy się to żebyś podniósł się po tym wszystkim i powolutku zaczął od początku.
Przemysł sobie to wszystko,bo decyzja należy tylko i jedynie do Ciebie. Ale wychodzi na to,że najlepiej by było gdybyś zerwał kontakt z nią. Dużo wycierpiałeś,nie warto dokładać sobie.
Wiem,że to cholernie ciężkie. I początek po zerwaniu też będzie ciężki ewentualnie. Ciągle ta myśl,że jeszcze może by się udało. Ale nie tędy droga. To tylko nadzieja,a ona w takich sprawach często prowadzi do straty czasu. Tracisz cenny czas na polepszenie swojego samopoczucia. Bądź konsekwentny,skończ tą znajomość i nie ma powrotu. Skup się tylko na tym,że z czasem zacznie być coraz lepiej. I miej świadomość,że na pierwsze efekty trzeba poczekać. Nie od razu będzie dobrze.

Jesteś porządnym i wartościowym facetem,wiedz o tym. I zasługujesz na kogoś,kto to doceni. Ona tego nie zrobiła. Zrobisz tak,jak uznasz,że będzie najlepiej. Ale pamiętaj,że trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Źle się stało,ale to nie znaczy,że musi tak już być ciągle. Trochę samozaparcia i konsekwencji i potem będzie już powolutku z górki.
Wierzę,że wszystko się uda i będzie już tylko lepiej,czego szczerze Ci życzę. Tak więc trzymam kciuki i powodzenia :)
-1
S

spoxkler

13 lat temu

Dziękuje Karolinaxx za odpowiedz :) Nie wiem. ale myślę, że troche jej ojciec przesadził z tym jak mnie potraktował, rozumiem że każdy rodzic martwi sie o swoje dziecko, ja tez bym sie martwił, ale ja tak bym nie potraktował tej osoby jak ten meżczyzna, tylko bym porozmawiał powiedział o co mi chodzi, a nie od razu mowił jaki kto jest. Chciałbym dać jej szczeście, na które zasługuje, no ale może z innym czuła by sie szczęśliwsza. Ja dla niej poświęciłem swój cenny czas, pojechałem do niej taki kawał drogi, cały dzien jechałem a tak zostałem potraktowany. Tak zależy mi na niej,, Probowałem związać się z inna osobą, ale dalej o niej mysle. a nie chciałbym zranić tej osoby.
-1
M

misiiek92

13 lat temu

Kurcze no niezle.. pisze normalnie mega... z tego co napisałeś ma trudną sytuacje rodzinna...może to przez to nie moze z Tobą być ? moze poprostu specjalnie ci tak napisała? skoro jej Ojciec miał do ciebie jakies wonty to może jej zabronił poprostu się z Tobą widzieć rozmawiać i wgl...? może jest zamłoda i tego nie rozumie.. ze się starasz? może poprostu się boi ze ją zostawisz.. a sam dobrze wiesz jaka ma sytuacje.. wydaje mi się ze powinneś do niej zadzonić albo najlepiej poświecić się i pojechać do niej jeszcze raz? i pogadać juz tak poważnie a nie przez internet? jeśli ci da jasno do zrozumienia ze nic do ciebie nie czuje ani nic to wtedy zerwij z nią kontak bo to juz nie bedzie miało sensuu. a widać ze się poświęciles zeby napisać taka duża wzruszająco notkę..i widać ze ci zależy.. mało takich ! jeśli dasz radę to może nie zrywaj z nią kontaktu.. i bądz jej dobrym przyjacielem może kiedyś to doceni i zrozumie ze bardzo ją kochasz i ze tobie na niej zalezy!! jesteś wielkim człowiekiem;D i jeszcze te wiersze i poświecenie!!! pozazdrościć:)
-1
K

Karolinaxx

13 lat temu