Pisze po raz kolejny otoz wczoraj zadalem pytanie...
G
Gnojek468 pkt
637 wyświetleń
i dostalem odpowiedz w 50% < Zakochalem sie w dziewczynie i jestem tego pewny ,na poczatku naprawde bylo wszystko okej,dziewczyna sie starala i bylo to widac na kazdym kroku ,tez sie staralem z calych sil jednak przez pewna osobe/y ,ktore sie wpieprzyly wszystko sie zrabalo i od tej pory (jakies 2 miechy)jest kompletna lipa.Ciagle nie ma dla mnie czasu ,wogole codziennie sie pytam czy znajdzie dla mnie czas na nastepny dzien czy cos ,ale juz jest umowiona i tak na okraglo albo umowiona albo czasu nie ma...Ja juz naprawde sily na to nie mam zalezy mi na niej i dobrze o tym ona wie ,ale najwidoczniej jej juz to chyba nie obcchodzi :( OStatnio nie wytrzymalem i po tym jak powiedziala ze nie ma czasu odpisalem jej ze to koniec i wgl.No ale nie wytrzymalem i znow dzis z nia nawiazalem kontakt ,ale tu znow klapa :( Chce sie z nia umowic ,porozmawiac na spokojnie ,ale sie nie da.Nie daje rady juz.Pomysly ? Co w tym przypadku zrobic ? Wiekszosc znajomych mi doradza zebym juz sobie odpuscil ,ale nie POTRAFIE.