Pliss pomóżcie !!!!!!! ,,Ma na imie Krzysiek....
M
mam1316 pkt
1.1k wyświetleń
rok starszy ode mnie.No...
więc tak.Znam go trochę, ale nie dużo tylko hej hej i już.Jakieś 3 lata temu siedziałam naprzeciwko niego i czułam się niezręcznie ,ale nie byłam z nim sam na sam.Nigdy nie byłam .Normalnie kiedyś stał naprzeciwko mnie i kogoś tam jeszcze.Kiedyś zaszły po mnie młodsze dziewczyny i zapytały czy wyjde no i zapytałam kto jest i w pewnym momencie pojawiło się jego imie i już nie chciało mi się wychodzić.Zaczęłam go coraz bardziej kilka razy mijać dziennie.I zmienił szkołę.To tej co ja.No i tak wkurzałam się ,że ciągle go widze.Jak jeszcze mówiłiśmy do sb hej to kiedyś an niego nawrzeszczałam ,ze celuuje we mnie i w moje koleżanki piłką nożną i przestalićmy mówić hej.I moja koleżanka powiedziała,że w nim się zabujałam. Zaprzeczałąm ,ale po pewnym czasie gdy inne koleżanki też mi to zasugerowały ale później zdałam sobie sprawe ,że chyba tak.No i koleżanki moje i z klasy próbowały mnie na niego wepchnąć ,nie dawałam się.On o tym nic nie wiedział.No i nadszedł czas gdy był ostatni dzień przed świętami bozego narodzenia i koleżanka podeszła do chłopaka z naszej klasy który zna krzyśka ,żeby powiedział mu to ,zę sie w nim bujam.Ja zaprzeczyłam nie poweidział.Ale jak zadzwonił dzwonek(mieliśmy naprzeciwko lekcje)zobaczyłam ,zę inny chłopak z mojej klasy mu mówi!!!Rozpoznałam to po tyym ,ze na mnie wskazywał.Przestraszyłąm się!!Spojrzał na mnioe pionorującym wzrokiem(bo ma duże gały i do tego brązowe ,tak jak ja) myślałam ,zę zapadne się pod ziemie.Ta koleżanka co chciała ,zęby inny chłopak mu powiedział też to widział i moje jeszcze inne koleżankki.Potem na przyrze (bo to dzwonek u mnie był na przyre) myślałam ,ze się popłaczę mało brakowało.Koleżanki mówiły dla tego chłopaka co mu powiedział,zę jest świnią,i takie tam inne i żeby odwołał to co powiedzia,ale ja nie chciałam bo by wyszedł na d.u.r.n.i.a. .No i tak zakączył się mój rok 2012.Ale z drugiej strony było mi też żal chłopaka co mu powiedział bo gadali ,ze jest świnia itp..Potem było jeszcze gorzej jego klasa zaczęła i on za mną łasić gapić się , obserwować mnie .Masakra!Ja powiedziałam mniej więcej do jednej koleżanki ,zę za mną łażą itp.ale ona powiedziałą ,zę mam obsesje. Ja się wkurzyłam bo dobrze wiedziałam ,zę na mnie się patrzą!.No i kiedyś widziałam jak on nałożył koleżanki ,ze swojej klasy bluzke a ona jego bluze i tak naodwrót z plecakiem. Patrzył się na mnie.Koleżanke kiedyś (inną) posłałam ,żeby się dowiedział czy krzysiek się we mnie buja.No i zapytała takiego jednego chłopaka z mojej klasy czy ja go kocham i on mnie a on powiedział,,to i to''.On miał sporo dziewczyn.dziś spotkałam go jak wychodziłam z domu i musiałam za nim leść ale przeszłam na drugą stronę,patrzył się odwracał.Bo jeszcze nie wspomniałam ,zę mieszkamy naprzeciwko siebie.Kiedyś usiadłam na chórze po prostu z kolagą z klasy.I tam chodzą też jego wredne koleżanki. I cały chór ze mnie chichotały czyłąm się okropnie tym bardziej jak na nie patrzyłam to bardziej się śmiały.Ten kolega mnie rożśmieszał ,ale to nic nie znaczyło Potem koleżanka mówiła mi ,zę widziała ich w kościele jak gadali i razem wyszli z kościoła .Wydało mi się to podejrzane i zaczełam unikać chłopaka z którym siedziałam na chórze.A niedawno w poniedziałki przed wf kiedy mam przychodzą z jego klasy wredne dziewczyny co się na mnie ciągle lampią i jeszcze jego koledy i mnie obcerwują.Czy im się nie znudziło!!!!! ja nie wiem.No ale zapomniałam ci jeszcze napisać ,że podobno krzysiek już wcześniej wiedział ,zę mi się podoba bo ,,miał swoich ludzi'' patrzy się na mnie itp.Nie jestem pewna ale chyba ma dziewczyne.ale się na mnie patrzy.może wiesz o co mu chodzi?a i nie wypisałam ci wszystkich sytuacji bo jest ich bardzo dużo ,ale mam też czasmi z nim sny jak odpowiada na moje pytanie na które chciałabym znać odpowiedż,, co myślicie?a i jeszcze wczoraj obrzucał się na placu piaskiem z młodszymi dziewczunami o 3 i 2 lata.Ja jak na to patrzyłam z balkonu i z okna to pomyślałam ,żę ja bym tam mogła być i wszystko (cenzura) i ,żę wszystko to moja wina.'' sorki za kategorie
więc tak.Znam go trochę, ale nie dużo tylko hej hej i już.Jakieś 3 lata temu siedziałam naprzeciwko niego i czułam się niezręcznie ,ale nie byłam z nim sam na sam.Nigdy nie byłam .Normalnie kiedyś stał naprzeciwko mnie i kogoś tam jeszcze.Kiedyś zaszły po mnie młodsze dziewczyny i zapytały czy wyjde no i zapytałam kto jest i w pewnym momencie pojawiło się jego imie i już nie chciało mi się wychodzić.Zaczęłam go coraz bardziej kilka razy mijać dziennie.I zmienił szkołę.To tej co ja.No i tak wkurzałam się ,że ciągle go widze.Jak jeszcze mówiłiśmy do sb hej to kiedyś an niego nawrzeszczałam ,ze celuuje we mnie i w moje koleżanki piłką nożną i przestalićmy mówić hej.I moja koleżanka powiedziała,że w nim się zabujałam. Zaprzeczałąm ,ale po pewnym czasie gdy inne koleżanki też mi to zasugerowały ale później zdałam sobie sprawe ,że chyba tak.No i koleżanki moje i z klasy próbowały mnie na niego wepchnąć ,nie dawałam się.On o tym nic nie wiedział.No i nadszedł czas gdy był ostatni dzień przed świętami bozego narodzenia i koleżanka podeszła do chłopaka z naszej klasy który zna krzyśka ,żeby powiedział mu to ,zę sie w nim bujam.Ja zaprzeczyłam nie poweidział.Ale jak zadzwonił dzwonek(mieliśmy naprzeciwko lekcje)zobaczyłam ,zę inny chłopak z mojej klasy mu mówi!!!Rozpoznałam to po tyym ,ze na mnie wskazywał.Przestraszyłąm się!!Spojrzał na mnioe pionorującym wzrokiem(bo ma duże gały i do tego brązowe ,tak jak ja) myślałam ,zę zapadne się pod ziemie.Ta koleżanka co chciała ,zęby inny chłopak mu powiedział też to widział i moje jeszcze inne koleżankki.Potem na przyrze (bo to dzwonek u mnie był na przyre) myślałam ,ze się popłaczę mało brakowało.Koleżanki mówiły dla tego chłopaka co mu powiedział,zę jest świnią,i takie tam inne i żeby odwołał to co powiedzia,ale ja nie chciałam bo by wyszedł na d.u.r.n.i.a. .No i tak zakączył się mój rok 2012.Ale z drugiej strony było mi też żal chłopaka co mu powiedział bo gadali ,ze jest świnia itp..Potem było jeszcze gorzej jego klasa zaczęła i on za mną łasić gapić się , obserwować mnie .Masakra!Ja powiedziałam mniej więcej do jednej koleżanki ,zę za mną łażą itp.ale ona powiedziałą ,zę mam obsesje. Ja się wkurzyłam bo dobrze wiedziałam ,zę na mnie się patrzą!.No i kiedyś widziałam jak on nałożył koleżanki ,ze swojej klasy bluzke a ona jego bluze i tak naodwrót z plecakiem. Patrzył się na mnie.Koleżanke kiedyś (inną) posłałam ,żeby się dowiedział czy krzysiek się we mnie buja.No i zapytała takiego jednego chłopaka z mojej klasy czy ja go kocham i on mnie a on powiedział,,to i to''.On miał sporo dziewczyn.dziś spotkałam go jak wychodziłam z domu i musiałam za nim leść ale przeszłam na drugą stronę,patrzył się odwracał.Bo jeszcze nie wspomniałam ,zę mieszkamy naprzeciwko siebie.Kiedyś usiadłam na chórze po prostu z kolagą z klasy.I tam chodzą też jego wredne koleżanki. I cały chór ze mnie chichotały czyłąm się okropnie tym bardziej jak na nie patrzyłam to bardziej się śmiały.Ten kolega mnie rożśmieszał ,ale to nic nie znaczyło Potem koleżanka mówiła mi ,zę widziała ich w kościele jak gadali i razem wyszli z kościoła .Wydało mi się to podejrzane i zaczełam unikać chłopaka z którym siedziałam na chórze.A niedawno w poniedziałki przed wf kiedy mam przychodzą z jego klasy wredne dziewczyny co się na mnie ciągle lampią i jeszcze jego koledy i mnie obcerwują.Czy im się nie znudziło!!!!! ja nie wiem.No ale zapomniałam ci jeszcze napisać ,że podobno krzysiek już wcześniej wiedział ,zę mi się podoba bo ,,miał swoich ludzi'' patrzy się na mnie itp.Nie jestem pewna ale chyba ma dziewczyne.ale się na mnie patrzy.może wiesz o co mu chodzi?a i nie wypisałam ci wszystkich sytuacji bo jest ich bardzo dużo ,ale mam też czasmi z nim sny jak odpowiada na moje pytanie na które chciałabym znać odpowiedż,, co myślicie?a i jeszcze wczoraj obrzucał się na placu piaskiem z młodszymi dziewczunami o 3 i 2 lata.Ja jak na to patrzyłam z balkonu i z okna to pomyślałam ,żę ja bym tam mogła być i wszystko (cenzura) i ,żę wszystko to moja wina.'' sorki za kategorie