Poblem jest tego typu iz w tamte wakacje poznalem...
K
Kvaz3.2k pkt
745 wyświetleń
dziewczyne zaczelismy ze soba pisac no i wszystko bylo fajnie. Chodzimy do roznych szkol wiec ja w miedzyczasie tej znajomosci mialem dziewczyne a ona pozniej chlopaka. Ale w koncu doszlo do tego ze sie w niej zakochalem i to dosc powaznie. Napisalem jej o tym i wyszlo na jaw ze ona tez cos do mnie czula ale ja wtedy mialem dziewczyne i nie chciala niszczyc mi zwiazku chociaz ja zdalem sobie sprawe z tego ze tamta bylem zauroczony a ja kochalem. Tak dobrze przeczytaliscie kochalem ponewaz wszystko sie skonczylo po tym jak mi napisala ze nic juz do mnie nie czuja i traktuje mnie jak przyjaciela i nie chciala tez niszczyc przyjazni... Wiec po tym zerwalem z nia kontakt na jakis czas no normalnie nie dawalem jej znaku zycia. Po jakims miesiacu napisalem jej ze mnie zniszczyla ze byla moja ostatnia szansa na milosc ktora sobie dalem. Poprostu zostalem zniszczony za to ze chcialem dac jej troche pier...onego szczescia. Wczoraj z nia pisalem napisala mi ze probowala odbudawac w sobie to uczucie ale przyzwyczaila sie do tego ze bedziemy przyjaciolmi i juz nie potrafi go odbudawac. Wiec ja jej napisalem ze odbudowac uczycie to jest nic... Ja musialem zrobic gorsza rzecz poniewaz musialem swoje zabic. Napisalem jej tez ze zadna ale to zadna dziewczyna juz go nie odbuduje ze zostane sam do konca zycia... Z mojej strony padly tez zdania takie jak ze przyszla juz pora na to zeby zejsc juz ze statku zycia... I wiele podobnych...
Poprostu zostalem przez nia zniszczony do tego stopnia ze dla mnie wszystkie dziewczyny sa takie same ze tylko liczy sie dla nich kasa patrza na wyglad.... Ogolnie powiem tez tylko ze moje uczucia sateraz ponizej pasa... Chyba wiecie o czym mowie a przynajmniej mam taka nadzieje.
Moje pytania sa nastepujace:
1. Co o tym myslicie??
2. Czy kontynlowac z nia znajomosc czy zerwac kontakt??
3. No i chyba najwazniejsze jak odbudowac to zebym mial znow uczucia zebym mogl sie zakochac??
Poprostu zostalem przez nia zniszczony do tego stopnia ze dla mnie wszystkie dziewczyny sa takie same ze tylko liczy sie dla nich kasa patrza na wyglad.... Ogolnie powiem tez tylko ze moje uczucia sateraz ponizej pasa... Chyba wiecie o czym mowie a przynajmniej mam taka nadzieje.
Moje pytania sa nastepujace:
1. Co o tym myslicie??
2. Czy kontynlowac z nia znajomosc czy zerwac kontakt??
3. No i chyba najwazniejsze jak odbudowac to zebym mial znow uczucia zebym mogl sie zakochac??