U mnie w grupie u każdego zadzwonił telefon tego samego egzaminatora, każdy miał słabe tematy i jeszcze gorsze pytania [od tej osoby właśnie], a jednak nie warto się pierdzielić ze zgłaszaniem [bo to musisz zrobić, jeśli normalnie otrzymałaś wynik i po czasie się zastanawiasz czy będziesz mogła zdawać jeszcze raz], bo raz - ciężko udowodnić, dwa - najpewniej trafisz jeszcze gorzej, trzy - i tak się ustne nie liczą nigdzie prócz filologii [a skoro tak trudny temat i tak się zdenerwowałaś, to najpewniej się nie wybierasz]. Jeśli egzamin został przerwany, to musisz podpytać w sekretariacie - zapewne czeka Cię drugi termin, w czerwcu.