15 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
1
Źle mnie zrozumiałaś, przeczytaj to kilka razy ze zrozumieniem.
"Żadne środki antykoncepcyjne nie są pewne w 100%.
A wypowiedziałaś się z niesamowitym zaufaniem w ich działaniu."
Gdzie tutaj zauważyłaś moją wrogośc do srodków zabezpieczajacych się ?
Nigdzie, wyraziłem swoją opinie na jej temat, żebyśmy nie ufali w 100% żądnym środkom antykoncepcyjnym.
Skłoniło mnie do tego płytkośc młodzieży, tzn. mówią "My się zabezpieczymy, to nie ma żadnego ryzyka przed zapłodnieniem" Nie ! wcale tak nie jest, aczkolwiek ryzyka zawsze jest ... Czy to błąd fabryczny (pęknięcie) prezerwatywy, czy też pod wpływem wydzielania spermy zsunięcie się jej i pozostanie w pochwie partnerki.
Tak więc czytaj dogłębniej to co mam do przekazania, a nie wyciągaj pochopnych wniosków ok ?
"Żadne środki antykoncepcyjne nie są pewne w 100%.
A wypowiedziałaś się z niesamowitym zaufaniem w ich działaniu."
Gdzie tutaj zauważyłaś moją wrogośc do srodków zabezpieczajacych się ?
Nigdzie, wyraziłem swoją opinie na jej temat, żebyśmy nie ufali w 100% żądnym środkom antykoncepcyjnym.
Skłoniło mnie do tego płytkośc młodzieży, tzn. mówią "My się zabezpieczymy, to nie ma żadnego ryzyka przed zapłodnieniem" Nie ! wcale tak nie jest, aczkolwiek ryzyka zawsze jest ... Czy to błąd fabryczny (pęknięcie) prezerwatywy, czy też pod wpływem wydzielania spermy zsunięcie się jej i pozostanie w pochwie partnerki.
Tak więc czytaj dogłębniej to co mam do przekazania, a nie wyciągaj pochopnych wniosków ok ?
1
11
Ale nie zauważyłaś że jego pytanie brzmiało "Podczas rozdziewiczania należy mieć prezerwatywę ?"
a nie " Czy podczas rozdziewiczania należy mieć prezerwatywę, by nie doszło do zapłodnienia ? "
Jemu chodziło o sam proces przebicia błony dziewiczej, lecz nie miał na celu skutków, czym mogłyby zaowocowac podczas stosunku bez zabezpieczenia m.in obawą przed przenoszeniem chorób drogą płciową oraz dotarcia plemnika do komórki jajowej.
Jemu było obojętne, czy zajdzie w ciąże czy też nie, jemu chodziło o sam proces pospolicie nazywany rozdziewiczanie.
My to zinterpretowaliśmy zgodnie z pytaniem, lecz u Ciebie nastąpiła nadinterpretacja tego czego napisał.
Rozumiem Cię, że mogłaś wyrazic "opinie dodatkową" aczkolwiek nie musiałaś nas nazywac "głąbami".
Przy rozdziewiczaniu można, a nie trzeba miec prezerwatywy, tylko i wyłącznie zależy to od poglądów, doświadczeń, jak i trzeźwego patrzenia na świat.
Mam tutaj m. in na uwadze zapłodnienie czego może byc przyczyną odbycia stosunku bez zabezpieczenia.
Drugą z negatywnych przyczyn odbycia kontaktu płciowego bez prezerwatywy, są choroby weneryczne, które są przenoszone drogą płciową, dlatego zaś z obawy o te że tak nazwie to minusy zbliżenia fizycznego zaleca się używanie prezerwatyw.
Teraz się zgadzasz ?
Wszystko ładnie, pięknie, tylko gdybyś nie potępiała kogoś o to, że przyjął narzucaną mu interpretacje przez autora pytania.
a nie " Czy podczas rozdziewiczania należy mieć prezerwatywę, by nie doszło do zapłodnienia ? "
Jemu chodziło o sam proces przebicia błony dziewiczej, lecz nie miał na celu skutków, czym mogłyby zaowocowac podczas stosunku bez zabezpieczenia m.in obawą przed przenoszeniem chorób drogą płciową oraz dotarcia plemnika do komórki jajowej.
Jemu było obojętne, czy zajdzie w ciąże czy też nie, jemu chodziło o sam proces pospolicie nazywany rozdziewiczanie.
My to zinterpretowaliśmy zgodnie z pytaniem, lecz u Ciebie nastąpiła nadinterpretacja tego czego napisał.
Rozumiem Cię, że mogłaś wyrazic "opinie dodatkową" aczkolwiek nie musiałaś nas nazywac "głąbami".
Przy rozdziewiczaniu można, a nie trzeba miec prezerwatywy, tylko i wyłącznie zależy to od poglądów, doświadczeń, jak i trzeźwego patrzenia na świat.
Mam tutaj m. in na uwadze zapłodnienie czego może byc przyczyną odbycia stosunku bez zabezpieczenia.
Drugą z negatywnych przyczyn odbycia kontaktu płciowego bez prezerwatywy, są choroby weneryczne, które są przenoszone drogą płciową, dlatego zaś z obawy o te że tak nazwie to minusy zbliżenia fizycznego zaleca się używanie prezerwatyw.
Teraz się zgadzasz ?
Wszystko ładnie, pięknie, tylko gdybyś nie potępiała kogoś o to, że przyjął narzucaną mu interpretacje przez autora pytania.
11
10
Julcia2330 :
Po pierwsze on się nie pytał o żadną formę zabezpieczenia, tylko chodziło mu, czy przy samym rozdziewiczaniu dziewczyny jest potrzebna prezerwatywa.
Gdzie w jego pytaniu spostrzegłaś obawę o zapłodnienie ?
Ja nigdzie nie zauważyłem, jak i większośc i dostosowałem swoją odpowiedź adekwatnie co do jego poziomu pytania, oraz jego treści ...
W pełni dostosowałem się do jego pytania ...
Udzieliłaś odpowiedź jak najbardziej dobrą, lecz w złym pytaniu.
I proszę nie nazywaj kogoś "głąbem" dlatego, że ktoś się wypowiedział zgodnie z treścią pytania.
Bo teraz to "miano" mogło by opaśc na Ciebie ;)
Bez urazy oczywiście, nie to miałem na celu, lecz wyjaśnienie Twojej wypowiedzi, względem nas wszystkich poniżej ;)
P.S żadne środki antykoncepcyjne nie są pewne w 100%.
A wypowiedziałaś się z niesamowitym zaufaniem w ich działaniu.
Po pierwsze on się nie pytał o żadną formę zabezpieczenia, tylko chodziło mu, czy przy samym rozdziewiczaniu dziewczyny jest potrzebna prezerwatywa.
Gdzie w jego pytaniu spostrzegłaś obawę o zapłodnienie ?
Ja nigdzie nie zauważyłem, jak i większośc i dostosowałem swoją odpowiedź adekwatnie co do jego poziomu pytania, oraz jego treści ...
W pełni dostosowałem się do jego pytania ...
Udzieliłaś odpowiedź jak najbardziej dobrą, lecz w złym pytaniu.
I proszę nie nazywaj kogoś "głąbem" dlatego, że ktoś się wypowiedział zgodnie z treścią pytania.
Bo teraz to "miano" mogło by opaśc na Ciebie ;)
Bez urazy oczywiście, nie to miałem na celu, lecz wyjaśnienie Twojej wypowiedzi, względem nas wszystkich poniżej ;)
P.S żadne środki antykoncepcyjne nie są pewne w 100%.
A wypowiedziałaś się z niesamowitym zaufaniem w ich działaniu.
10
8
kozi12
nierozumiem czemu sie unosisz a co on mialby ja palcem rozdziewiczyc i nie wie czy na tego palca prezerwatywe zalozyc...heh...
i moim zdaniem ten kto napisal ze nie, jest glabem.
a ztym ze nic nie daje 100% gwarancji to sie zgadzam ale z tego powodu sie nie zabezpieczac?!zreszta to nie chodzi tylko o ciaze ale i rozne choroby przenoszone poprzez stosunek
nierozumiem czemu sie unosisz a co on mialby ja palcem rozdziewiczyc i nie wie czy na tego palca prezerwatywe zalozyc...heh...
i moim zdaniem ten kto napisal ze nie, jest glabem.
a ztym ze nic nie daje 100% gwarancji to sie zgadzam ale z tego powodu sie nie zabezpieczac?!zreszta to nie chodzi tylko o ciaze ale i rozne choroby przenoszone poprzez stosunek
8