Podoba mi sie chlopak, ale on kilka tygodni temu...
Z
Zakochaanaa68 pkt
509 wyświetleń
powiedzial ze nic z nami nie bedzie, mozemy byc tylko przyjaciolmi, a wiec bylismy, ale kilka dni temu zadzwonil do mojej kolezanki i się zapytal czy bedzie z nim chodzila ( to byl zart) a ona powiedziala ze nie bo ona wie ze on se z niej zartuje, a tak dokladnie to napisal do niej sms . A kilka dni potem zadzwonil do mnie i się zapytal czy bede z nim chodzila, ja nie wiedzialam co powiedzec, powiedzialam ze nie bo wiem ze on zartuje, on powiedzial ze nie, powiedzial ze mnie kocha i chce ze mna byc, ja powiedzialam ze nie, bo on zartuje, a wiec sie na mnie obrazil kilka dni juz mi nie odpsuje. Co mam teraz zrobic? A mi naprawde na nim zalezy :D