Podoba mi się chłopak ale skąd mogę wiedzieć...
I
interior29 pkt
1k wyświetleń
że ja też mu się podobam czy może traktuję mnie tylko jako swoją koleżankę??
Historia jest taka, mieszkam i obecnie studiuje na 1 roku za granicą, tutaj na studiach poznałam super chłopaka który przyjechał bezpośrednio z polski na studia. Znamy się od września i wydaje mi się że się zabujałam, chłopak ogólnie jest bardzo fajny. Jest miły i śmieszny. Niby nasza znajomość jest czysto przyjacielska. Ale nie zawsze. Moja przyjaciółka z którą w tym samym czasie poznałam tego chłopaka zauważyła że bardzo dużo i często ze sobą piszemy i że zawsze bardziej cieszy się jak mnie widzi, no i że ogólnie bardziej lubi mnie od niej (chociaż mi się wydaje że jest na odwrót). W ostatni piątek poszliśmy razem z moja przyjaciółką, jej chłopakiem i naszymi znajomymi do klubu; w ogóle nie odstąpywał mnie na krok, nie pozwolił żadnemu chłopakowi się do mnie zbliżyć, za każdym razem łapał mnie za rękę jak gdzieś szliśmy no i w sumie we dwoje przetańczyliśmy cała noc (z boku wyglądało to jak byśmy byli parą). Moja przyjaciółka powiedziała że ewidentnie na mnie leci że cały czas za rękę mnie łapie albo trzyma za biodra. Tylko że problem jest jeden, że jak z nim pisze na fejsie to jest pisanie na zasadzie popisze ze mną 5 min a potem wygląda tak jak by odpisywał w stylu ''odpisze to może się odpie...." albo ''odpisze żeby potem nie pieprzyła że nie odp'' co mnie bardzo odpycha i czasami tak denerwuję że się jakiś czas do siebie nie odzywamy. Nie wiem co robić bo chyba coraz bardziej się w nim zadurzam a nie chce jeśli on nie czuje nic do mnie i jak ma to w ogóle nie wyjść. Co robić?? :c
Historia jest taka, mieszkam i obecnie studiuje na 1 roku za granicą, tutaj na studiach poznałam super chłopaka który przyjechał bezpośrednio z polski na studia. Znamy się od września i wydaje mi się że się zabujałam, chłopak ogólnie jest bardzo fajny. Jest miły i śmieszny. Niby nasza znajomość jest czysto przyjacielska. Ale nie zawsze. Moja przyjaciółka z którą w tym samym czasie poznałam tego chłopaka zauważyła że bardzo dużo i często ze sobą piszemy i że zawsze bardziej cieszy się jak mnie widzi, no i że ogólnie bardziej lubi mnie od niej (chociaż mi się wydaje że jest na odwrót). W ostatni piątek poszliśmy razem z moja przyjaciółką, jej chłopakiem i naszymi znajomymi do klubu; w ogóle nie odstąpywał mnie na krok, nie pozwolił żadnemu chłopakowi się do mnie zbliżyć, za każdym razem łapał mnie za rękę jak gdzieś szliśmy no i w sumie we dwoje przetańczyliśmy cała noc (z boku wyglądało to jak byśmy byli parą). Moja przyjaciółka powiedziała że ewidentnie na mnie leci że cały czas za rękę mnie łapie albo trzyma za biodra. Tylko że problem jest jeden, że jak z nim pisze na fejsie to jest pisanie na zasadzie popisze ze mną 5 min a potem wygląda tak jak by odpisywał w stylu ''odpisze to może się odpie...." albo ''odpisze żeby potem nie pieprzyła że nie odp'' co mnie bardzo odpycha i czasami tak denerwuję że się jakiś czas do siebie nie odzywamy. Nie wiem co robić bo chyba coraz bardziej się w nim zadurzam a nie chce jeśli on nie czuje nic do mnie i jak ma to w ogóle nie wyjść. Co robić?? :c