Podoba mi się jeden chłopak. jest on ode mnie 3...
N
neiaaa371 pkt
528 wyświetleń
lata starszy (ja 15 on 18) no i nie wiem czy on do mnie "zarywa" czy nie.. czy tylko się bawi..
chodzimy razem na tańce towarzyskie i na pierwszych zajęciach często się na mnie patrzył i uśmiechał a jak tańczyłam z nim to się delikatnie przedrzeźnialiśmy.. na drugich zajęciach byłam z nim w parze i się dosyć do siebie zbliżyliśmy (moim zdaniem) puszczał mi oczka, uśmiechał się i dużo rozmawialiśmy i się przedrzeźnialiśmy też ;) a jak chciałam się z koleżanką zamienić żeby ona tańczyła z nim a ja z dziewczyną to on wyskoczył z tekstem "za jakie grzechy" i spojrzał się na mnie no i wróciłam do niego ;p potem jak mieliśmy przerwę to on usiadł koło mnie i dalej rozmawialiśmy a koleżanka stwierdziła że pasujemy do siebie ; )
z kolei na 3 zajęciach tak wyszło że nie mogłam z nim tańczyć ale jak się z nim na ławce przepychałam to on zrobił taki gest jakby chciał mnie przytulić a jak się spytałam czemu nie jest w starszej grupie (bo mu to proponowali) to on powiedział "nie zostawiłbym cię tu samej z tymi debilami" i się uśmiechnął ;)
czy on się mną bawi czy może serio próbuje jakiś związek utrzymać?
sorry że się tak rozpisałam ; )
chodzimy razem na tańce towarzyskie i na pierwszych zajęciach często się na mnie patrzył i uśmiechał a jak tańczyłam z nim to się delikatnie przedrzeźnialiśmy.. na drugich zajęciach byłam z nim w parze i się dosyć do siebie zbliżyliśmy (moim zdaniem) puszczał mi oczka, uśmiechał się i dużo rozmawialiśmy i się przedrzeźnialiśmy też ;) a jak chciałam się z koleżanką zamienić żeby ona tańczyła z nim a ja z dziewczyną to on wyskoczył z tekstem "za jakie grzechy" i spojrzał się na mnie no i wróciłam do niego ;p potem jak mieliśmy przerwę to on usiadł koło mnie i dalej rozmawialiśmy a koleżanka stwierdziła że pasujemy do siebie ; )
z kolei na 3 zajęciach tak wyszło że nie mogłam z nim tańczyć ale jak się z nim na ławce przepychałam to on zrobił taki gest jakby chciał mnie przytulić a jak się spytałam czemu nie jest w starszej grupie (bo mu to proponowali) to on powiedział "nie zostawiłbym cię tu samej z tymi debilami" i się uśmiechnął ;)
czy on się mną bawi czy może serio próbuje jakiś związek utrzymać?
sorry że się tak rozpisałam ; )