Podoba się? Jeśli tak to zapraszam do czytania...
K
KillingDreams299 pkt
433 wyświetlenia
reszty moich wierszy >)
Odejdź.
Spakuj w torbę zło, jakie nosisz w sobie.
Zdradę schowaj w teczkę, niech się nie wychyla.
Zgiń.
Sprzątnij po kłamstwach, które tobie są posłuszne.
Do słoika wlej strumień sztucznych łez.
Przepadnij.
Spal w kominku wszystkie fałszywe obietnice.
Zabierz chciwość, bo się tu rozgości.
Tak obładowany ciężkim bagażem.
Stań na zboczu drogi.
Może ktoś naiwny.
Zaprosi cię do siebie
Odejdź.
Spakuj w torbę zło, jakie nosisz w sobie.
Zdradę schowaj w teczkę, niech się nie wychyla.
Zgiń.
Sprzątnij po kłamstwach, które tobie są posłuszne.
Do słoika wlej strumień sztucznych łez.
Przepadnij.
Spal w kominku wszystkie fałszywe obietnice.
Zabierz chciwość, bo się tu rozgości.
Tak obładowany ciężkim bagażem.
Stań na zboczu drogi.
Może ktoś naiwny.
Zaprosi cię do siebie