Podoba się wam mój wiersz?
K
korbaa16390 pkt
1.1k wyświetlenia
:)
Cisza
I nagle cisza nastała
Ta Przerażająca
Krzykliwa
Ze snu mnie wyrwała
Przetarła oczy
I stąpała cichutko
Po uchu wrażliwym
Nóżką wierzgała
Szepnęła niepewnie
„Cóż zawiniła ma
Miłość do ciebie
Ja tylko
Pragnęłam być
Kroplą nadziei
W bezruchu serca
Znaleźć istnienie
Dla siebie kącik
Narożnik do spania”
I łkając tak
Serce na współczuciu
Dorwała
Ta cisza szkaradna
Najadła się litością
I chyba
Umarła
Cisza
I nagle cisza nastała
Ta Przerażająca
Krzykliwa
Ze snu mnie wyrwała
Przetarła oczy
I stąpała cichutko
Po uchu wrażliwym
Nóżką wierzgała
Szepnęła niepewnie
„Cóż zawiniła ma
Miłość do ciebie
Ja tylko
Pragnęłam być
Kroplą nadziei
W bezruchu serca
Znaleźć istnienie
Dla siebie kącik
Narożnik do spania”
I łkając tak
Serce na współczuciu
Dorwała
Ta cisza szkaradna
Najadła się litością
I chyba
Umarła