Podobał mi się pewien chłopak, moja koleżanka...
M
Madzixowa3.3k pkt
885 wyświetleń
nas do siebie zbliżyła i zaczęliśmy pisać i on mi w końcu napisał że mu się podobam, ale ja spałam więc mu nie odpisałam. (zawsze dostawałam smsy rano i wieczorem) rano nic nie dostałam, wieczorem napisałam mu dobranoc i spytałam czy się obraził a on mi nie odpisał. W sylwka napisałam mu życzenia odpisał i napisał że nie ma już nic na koncie. Wczoraj byłam u niego na filmie (ja, koleżanka, on i jego brat) i koleżanka tam do nich poszła i mówi żeby oni do niej przyszli i tam toczyla się rozmowa. i jego brat do mojej koleżanki że wszyscy wiedzą ze temu chłopakowi się ja podobam a on look na moją koleżankę i uśmiech. I cały film ja siedziałam z jego bratem i gadaliśmy.. A on nawet nie popatrzył dopiero jak wychodziłam to popatrzył sie, nawet nie chciało mu się iść mnie odprowadzić więc jego brat poszedł. I na końcu przytuliłam koleżankę i jego brata. I potem po godzinie koleżanka mi pisze że widziała sie z tym chłopakiem i on powiedział że nic nie wyjdzie bo jest za duża różnica wieku (4lata to dużo?) Jak się mogę ratować ? znajomi mówią żebym zapomniała, ale ja nie moge! Mogę to jakoś uratować ? Często się widujemy... Sms-y. Tylko nie każcie mi się z nim spotkać wtedy jestem nieśmiała !