11 odpowiedzi
0
a ja używam wielorazowych, bo miałam uczulenia. I mam specjalną saszetkę na podpaski. Co ciekawe, w ogóle takiej podpaski zużytej nie czuć, a jak miałam always, to zużyta śmierdziała. To taką wielorazową zwijam i wkładam do saszetki i zakładam czystą. Później w domu wrzucam do kosza i mama pierze je w pralce razem ze swoimi ;) Wstyd mi było tych wielorazowych, że się będą koleżanki ze mnie śmiać, albo coś, ale ,musiałam zacząć, bo ciągle mnie piekła mała i ciągle do lekarza. I to było uczulenie właśnie. A teraz mam spokój. Mama mi kupiła we wzorki podpaski i wkładki i taką fajną saszetkę na nie, o taką http://podpaski-wielorazowe.pl/component/virtuemart/?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=34&category_id=10 Więc jak idę zmienić podpaskę, sobie do niej chowam i nikt jej tam nie widzi ;)
0