Pokłóciłam się z moim przyjacielem ......
M
Mizuno357 pkt
481 wyświetleń
Rozmawialiśmy o miłości i On wyskoczył z tym, że mój chłopak totalnie do mnie nie pasuje, że zniszczy mi życie i cały czas mówił jaki On jest głupi i beznadziejny. Mój przyjaciel Błażej, twierdzi, że Kuba (mój chłopak) nie jest w moim typie. Ja się wnerwiłam i powiedziałam parę słów za dużo do Błażeja. Zdenerwował mnie tym wszystkim i cała roztrzęsiona weszłam do pierwszego tramwaju, który właśnie się zatrzymał. Widziałam przez okno, że Błażej jest przez to smutny... Chociaż nie wiem czy mam Go przeprosic, w sumie nie mam za co, On na mnie wyjechał, że mam beznadziejnego chłopaka. Ale też nie chce Go stracic. Co robic ?