pol roku temu bylam z zwiazku z chlopakiem. on...
E
enia121222 pkt
772 wyświetlenia
mieszka jakies 20 km ode mnie. roblem byl w tym ze ciezko bylo nam sie zgrac zeby sie spotkac.. czulam sie troche zaniedbana przez niego i przez to czasami mialam watpilwosci ale ciaglo mnie do niego bardzo. mial fazy ze byl dla mnie prze kochany, spacjalnie wstawal i budzil mnie rano telefonem, kiedy ogladal mecz z kolegami to trzymal laptopa i pisal ze mna itd ja tez nie bylam swieta bo tez zaniedbywalam go troche czsami w szczegolnosci jak sie wkurzalam kiedy nie moglismy sie zgrac na spotkanie , bo spotykalismy sie rzadko. bylismy razem krotko , miesiac. on mnie zostawil, jak pojawil sie pewien problem (dl historia) zostawil mnie przez sms.. bylam na niego wsciekla po I ze przez SMS ! a po II nieuciekl jak byl problem. ale nie jestem juz zla. w miedzy czasie bylam z kim innym ale to sie rozwalilo i nie wyszlo teraz on znow sie zaczel do mnie odzywac i chce wrocic do mnie a ja nie wiem co zrobic. gada nam sie swietnie , on sie strara i wgl ale po pierwsze choc mu wybaczylam co zrobil to mam to w pamieci a po drugie boje sie zeby nie bylo tak jak kiedys, chodzi mi o te spotkania. Czy cos do niego czuje ? .. nie wiem , nie jest mi do konca obojetny ale na pewno musieli bysmy zaangazowac sie bardziej i musialo by troche minac czasu zebym go znow pokochala.. co zrobic?