Pomocy, co ja mam zrobić?
Z
zyjesietylkojedenraz1k pkt
1.3k wyświetleń
Jestem w nastoletnim wieku, on jest dorosły. Piszę z nim od roku, a spotykam od 7 miesięcy. Właśnie... niby 7 miesięcy, ale widzieliśmy się tylko 3 razy, on niezbyt ma czas... jak tylko pisaliśmy to było wszystko super. Pisał, że będzie mnie wszystkiego uczył, wprowadzał w ten świat seksu itd... i że będzie na mnie z tym czekać, ogólnie to wydawał się świetnym facetem. Niestety tak nie jest... on nie chce zbytnio czekać. Całujemy się, on chce żebym zrobiła mu loda... a ja? Nie tak to sobie wyobrażałam. Chciałam to wszystko z mężczyzną, którego będe kochać. Nie chce tego robić, nie czuję się na to gotowa... Po tym ma byc pozniej seks na spotkaniu, ale ja nie jestem gotowa i boje sie, ze on nie bedzie chcial na mnie czekac, ze juz nie przyjedzie... obawiam sie, ze traktuje mnie troche jak taka glupia, naiwna malolate. Tak jakoś dziwnie to odczuwam. Co mam robić, przestać się spotykać? Jednocześnie chcę, ale z 2 strony to on przeciez ma tez inne kobiete pewnie z ktorymi to robi, a ja chce go tylko dla siebie w tych sprawach... nie chce byc wykorzystywana, co robić?