Pomocy doradzcie niewiem już co robić ;/ Zaczne...
W
wioollll9444 pkt
483 wyświetlenia
od początku. Jestem z chłopakiem 2 lata i 4 miesiące jest nam razem bardzo dobrze fakt zdarzyło nam się rozstanie tygodniowe ale wróciliśmy do sb od tamtej pory było cudownie na nowo. Lecz on skończył szkołe i wrócił do siebie do domu 60 km od mojego miasta. Zbliżają się moje urodziny 18 i chciałam żeby przyjechał lecz on powiedział że nie ma czasu troche się wykręcał no a ja troche pomarudziłam przyznaje się. I tu się pojawia problem bo się na mnie obraził i pisał strasznie nie miłe rzeczy i od pon już się do mnie nie odzywa chociaż ja pisałam. Dwa dni się nie odzywałam specjalnie żeby dać mu czas na ochłonięcie dzisiaj napisałam że i tak go kocham ale nie odp. Nie wiem już co robić doradzcie prosze może jakieś pomysły macie? Wiem że on potrafi się strasznie dłuuugo fochać. Już nie daje sobie z tym rady bardzo mi zależy na nim.