Przejdź do treści głównej

POMOCY!!!! Mam 17 lat i od pewnego czasu spotykam...

N
normalna9158 pkt
674 wyświetlenia
się (prawie w każdy dzień) z chłopakiem on ma 22 lata, bardzo go polubiłam , jest naprawdę wspaniałym chłopakiem, świetnie się z nim dogaduję i on mnie we wszystkim rozumie a niewiele jest takich osób, że ze mną rozmawia się jak z dojrzałą kobietą nawet ani trochę nie czuje różnicy wieku, nic mu do charakteru nie można zarzucić jest troskliwy , opiekuńczy, szczery, zawsze we wszystkim pomocny, można na niego liczyć, nigdy się na nim nie zawiodłam :(., tylko zawsze jak się z nim spotykałam traktowałam go jako najlepszego przyjaciela wczoraj wydarzyło się coś między nami, zaczęliśmy się namiętnie całować i dotykać i on powiedział mi że jestem dziewczyną jego marzeń i że strasznie chciałby ze mną być i że śni o mnie każdej nocy bo jestem dla niego taka piękna, mnie to strasznie zaskoczyło , zapytał się czym dla mnie jest miłość? ja nie potrafiłam odpowiedzieć .. dał mi chusteczkę i kazał mi napisać co do niego czuję napisałam że jest dla mnie najlepszym przyjacielem, on się zapytał czy przyjaciele ciągle spotykają się ze sobą , całują się itp... również nie potrafiłam odpowiedzieć ;(( bo ja do niego nic nie czuję, nie o to chodzi że jest brzydki ale on mnie nie pociąga zawsze traktowałam go jako przyjaciela :( zapytał się też czy gdyby poprosiłby mnie o rękę czy powiedziałabym tak ? i ja odpowiedziałam że nie wiem :(;/ później, późnym wieczorem mówiłam że będę na gg , powiedziałam mu to jeszcze raz że jest tylko moim przyjacielem on się wtedy załamał mówi że pozostała mu tylko ta chusteczka że on chce czegoś więcej , bo on mnie naprawdę pokochał , ja sama nie wiem już co mam robić??.. w smutku mi odpowiedział że zawsze jak będę mieć jakiś problem mogę przyjść do niego on mi zawsze chętnie pomoże ;(( i nie pisze tak jak zawsze jest całkiem odmieniony :( płakałam przez to całą noc bo wyobraziłam sobie jakbym ja była na jego miejscu jak ja bym się czuła to jest naprawdę straszne ;( chciałam być tylko szczera czy źle zrobiłam? czy być z nim i nie odwzajemniać tej miłości ? nie wiem co mam robić , nie chce go skrzywdzić zależy mi na nim, martwię się o niego , kocham go jak najukochańszego przyjaciela , co wy zrobilibyście / zrobiłybyście na moim miejscu? SOS

9 odpowiedzi

Właśnie dlatego uważam, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje, zawsze któreś się zakocha.
A co to pytania to zraniłaś chłopaka, nie umyślnie, ale zraniłaś. Skoro go nie kochasz to związek między wami nie ma sensu. Dalsze utrzymywanie tej przyjaźni tylko go rani. Ma Cię blisko siebie, ale nie może Cię mieć. No i kiedyś o Tobie zapomni.
6
M

Marmoladaisthebest

14 lat temu

Moim zdanim nie liczy sie wyglond tak jak pisałas ze jest brzytki zawsze mozesz z nim sprubowac jesli wam nie wyjdzie to wtedy sie rozstaniecie ale moze wam wyjsc i sie w nim zakochasz i bendzeci razem szczensliwi ale zrobisz jak bendziesz uwazała

POWODZENIA ;)Pozdrawiam;D
3
K

koecek

14 lat temu

ja opwiem tak .. moja koleżanka też tak miała ... zastanawiała się czy zaryzykować ... zaryzykowała i się udało .. są szczęśliwi razem ... :) z czasem miłość sama przyszła .. więc moja rada jest taka .. zaryzykuj jeśli nie wyjdzie to źle a jeśli wam się uda to napewno nie będziesz tego żałowała :)
pozdrowienia :)
2
C

Crazylady13

14 lat temu

Nie mogła byś z nim być nic głębszego do niego nie czując...to nie było by to, na co on liczył. Wyobrażasz sobie jego zakochanego,a ty nie,bo kochasz go jako przyjaciela?? a miłość jednostronna nie daje satysfakcji i szczęścia na jakie on by liczył. Chłopak poczuł się zraniony,ale cóż...ty byłaś szczera a to najważniejsze. Lepiej ,że wie na czym stoi i może nie będzie robił sobie większych nadziei.
2
A

aniolek16

14 lat temu

sorrki za pomyłkę tam miało być że on nie jest brzydki tylko po prostu nic do niego nie czuję, zero ;( a chciałabym coś czuć ;/ ja chce żeby miał taką dziewczynę z którą byłby w 100% szczęśliwy i ona z nim
1
N

normalna91

14 lat temu

Na pewno jest mu przykro z powodu że nie czujesz tego samego uczucia co on ale nikt na tobie tego nie wymusi . Twoja decyzja życiowa. Spotkaj się z nim i pogadajcie jak najlepsi przyjaciele tak aby nie czuł samotności . Postaraj się wytłumaczyć mu że wasza przyjaźń jest na zawsze i tego nic nie zmieni. To powinno pomóc jemu i ci - wspólna rozmowa. Myślę że chodź trochę pomogłam :) Powodzenia
1
N

nastka98

14 lat temu

Mam całkiem podobną sytuację do twojej. Moim zdaniem powinnaś dać mu szansę, bo nic ci nie szkodzi. Może trochę źle będziesz się z tym czuła, ale skoro tak go kochasz jako przyjaciela to jego uczucia też powinny się dla ciebie liczyć. Doceniam to, że postawiłaś się na jego miejscu.. Właśnie, teraz widzisz jak on może przez to cierpieć. Fakt faktem nikt nie kazał mu się zakochiwać. Wydaje mi się że co byś nie zrobiła to i tak nie będzie tak jak dawniej.
Olejesz go - on będzie chciał o tobie zapomnieć i przestaniecie się widywać.
Będziesz z nim - albo się zakochasz, albo poczujesz obrzydzenie i będziesz go unikać.
Znajdziesz mu inną - ona będzie ważniejsza od ciebie, ją będzie kochał a ty odejdziesz na któryś tam plan. Wybieraj.. Albo powiedz mu że wolisz kobiety, jest prawdopodobieństwo, że tego nie łyknie i poczuje się oszukany, ale zawsze można spróbować. Powodzenia.
-1
M

majgash

14 lat temu

Nic na siłę, nie powinnaś z nim być, żeby jemu było dobrze, bo tu chodzi też o Twoje szczęście. Byłaś z nim szczera i bardzo dobrze, bo wiecie na czym stoicie.
Nie próbuj zmieniać swoich uczuć do niego na siłę, bo tylko się do niego zniechęcisz.
Jeżeli Cię kocha, powinien uszanować Twoją decyzję.
-2
A

Aga810

14 lat temu

Sytuacji nie zazdroszczę ale uważam że dobrze zrobiłaś mówiąc mu to bo nikt na siłę z nikim być nie musi jeżeli uważasz go za przyjaciela to okej on na pewno jest zraniony ale też na pewno w jakiś sposób się cieszy że go nie oszukiwałaś i nie wykorzystałaś bo to by było podłe i perfidne.Moim zdaniem powinniście od siebie odpocząć parę dni rozłąki wam dobrze zrobi a potem pogadajcie szczerze że ty go nie chcesz ranić że go kochasz ale nie jako mężczyznę tylko przyjaciela że on też znajdzie fajną dziewczynę i że będzie szczęśliwy ale to kwestia czasu itd.
MAM NADZIEJĘ ŻE POMOGŁAM NAWET I W MAŁYM STOPNIU ALE JEDNAK POZDRAWIAM!!!!!!
-4
D

dracuola

14 lat temu