POMOCY! Mam na imię Ania i mam 17 lat , nie...
S
smutnaa17ll207 pkt
570 wyświetleń
umiem sobie poradzić ze swoją klasą nie wiem co robić ;( w podstawówce i gimnazjum nie miałam problemów z nawiązaniem kontaktu ze znajomymi a do szkoły średniej poszłam zupełnie sama . Na początku chłopaki byli mną oczarowani pomagali mi w zaklimatyzowaniu się w nowym otoczeniu, dziewczyny także były miłe, ale później wszystko się skończyło , jedna dziewczyna zaczęła się strasznie rządzić i mną pomiatać i wymądrzać się za każdym razem a inne z jej paczki były jak jej poddane zapatrzone w nią jak w Boga, sprzeciwiłam się jej powiedziałam że nie będzie tak każdym pomiatać i rządzić się na każdym kroku i każdy się wtedy ode mnie odwrócił każdy stanął za nią murem bo ona była ta "najważniejsza" w szkole , zaczęła mnie wyzywać od samych najgorszych :(( i tak zaczęło się powoli psuć , :C
wszystkie dziewczyny zaczęły się odwracać ode mnie tyłem i gapić się z drwiącym śmiechem , czuję się tam bardzo samotna , jak jakiś śmieć przez nikogo nie lubiana i wyśmiana ;( nie jestem brzydka wielu osobą się podobam; (nawet najprzystojniejszy chłopak w klasie podkochiwał się na początku we mnie wyznał mi że się mu bardzo podobam), ale teraz by się nigdy do tego nie przyznał bo przecież to ogromny wstyd być z kimś nie lubianym przez wszystkich ;( uczę się w miarę dobrze na poziomie 3/4, ubieram się modnie i dbam o siebie ale mam i tak bardzo niską samoocenę bo jestem nieśmiała i zawsze byłam gdzieś w cieniu .
i niestety ta klasa uważa mnie teraz za dziwaczkę , ta dziewczyna zrobiła wszystkim pranie mózgu i ja zamknęłam się w sobie nie potrafię się teraz do nikogo odezwać po tych wszystkich śmiechach i wyzwiskach w moją stronę ;( chłopaki gadają że jestem zagubiona , szalona itp.. zawsze jak przechodzę gapią się na mnie a ja stoję sama w kącie i cała uwaga skupia się na mnie .
ja już nie wytrzymuję co mam zrobić ? co mam w sobie zmienić? dlaczego oni się tak zachowują ? :( POMOCY ! zmiana szkoły nie wchodzi w grę ;C
wszystkie dziewczyny zaczęły się odwracać ode mnie tyłem i gapić się z drwiącym śmiechem , czuję się tam bardzo samotna , jak jakiś śmieć przez nikogo nie lubiana i wyśmiana ;( nie jestem brzydka wielu osobą się podobam; (nawet najprzystojniejszy chłopak w klasie podkochiwał się na początku we mnie wyznał mi że się mu bardzo podobam), ale teraz by się nigdy do tego nie przyznał bo przecież to ogromny wstyd być z kimś nie lubianym przez wszystkich ;( uczę się w miarę dobrze na poziomie 3/4, ubieram się modnie i dbam o siebie ale mam i tak bardzo niską samoocenę bo jestem nieśmiała i zawsze byłam gdzieś w cieniu .
i niestety ta klasa uważa mnie teraz za dziwaczkę , ta dziewczyna zrobiła wszystkim pranie mózgu i ja zamknęłam się w sobie nie potrafię się teraz do nikogo odezwać po tych wszystkich śmiechach i wyzwiskach w moją stronę ;( chłopaki gadają że jestem zagubiona , szalona itp.. zawsze jak przechodzę gapią się na mnie a ja stoję sama w kącie i cała uwaga skupia się na mnie .
ja już nie wytrzymuję co mam zrobić ? co mam w sobie zmienić? dlaczego oni się tak zachowują ? :( POMOCY ! zmiana szkoły nie wchodzi w grę ;C