Wiem, co to jest niestety ;< . Ja mam w pokoju i w sumie całym mieszkaniu 34 stopnie a na termometrze za oknem 42 xd . Mam nadzieję, że te upały choć na chwilę przystopują. A co mogę polecić?. hmm.. ja moczę stopy w letnio-zimnej wodzie i od razu lepiej, dobry jest wiatrak lub jakieś okłady. Ogólnie mówiąc też, by się tak nie pocić polecam wypić ciepłą herbatę, wtedy temperatura ciała będzie graniczyć z temperaturą pokojową i będzie ulga ;). Polecam i pozdrawiam ;>
7
S
sentimental
13 lat temu
Najlepsza
6
zakup wiatrak pokojowy
6
A
advencee
13 lat temu
3
umierasz jak masz 32 ja mam 45 i rosnie polecam zamoczyc koszulke w zimnej wodzie potem wycisnac tak zeby nie kapalo i ubrac
3
T
Toster
13 lat temu
3
Ja wsadzam jakąś mokrą szmate lub koszulke "roboczą" do zamrażarki i potem sobie(o ile nie jest zbyt zamarznieta) wiąże na głowie lub kłade na brakach/plecach. Zwykle trzymam jakiś jeden mały recznik tak zamrożony jakby mi z przegrzania i przemęczenia krew z nosa pusciła.
3
H
HustlerBacks
13 lat temu
2
Na noc pootwieraj okna, a w dzień szczelnie okryj je zasłonami. Wsadź stopy do miski z wodą, rób zimne okłady. Zaparz sobie herbaty. Brzmi trochę niedorzecznie, ale to naprawdę pomaga. Weź gazetę, cokolwiek i sobie powachluj. Możesz także użyć wentylatora, jeśli takowy posiadasz.
2
C
cynamonowa13
13 lat temu
0
Zimne okłady, typu mokra ścierka - opaska, sobie zakładać np. na czoło, w sumie to nawet możesz moczyć sobie koszulkę w lodowatej wodzie na przykład i ją zakładać. na początku efekt porażający, ale to lepiej na jakiś czas ;)
Zainwestować w specjalny wiatrak , wentylator chłodzący.
Unikać wychodzenia z domu, chyba że musisz.
Pootwierać okna, wtedy tak """" zaznajomisz się """ z atmosferą i Twoje ciało będzie to lepiej odbierało.
zająć się czymś wciągającym, wtedy myślisz o tym co robisz i da się nie odczuwać temperatury, mimo że się pocisz może nie być gorąco, bo się po prostu w coś wciągniesz.
ostatecznie jeśli masz mocniejszą głowę... wypij sobie zimne piwo... gdzieś czytałem, że obniża temperaturę ciała i jest przy okazji zdrowe i dobre na nerki, ale nie schlaj się ! :> :D
0
D
dnl18
13 lat temu
0
Ja mam pokój na poddaszu i też można powiedzieć, że jak tam jestem to ,,zdycham". Nawet nocą jest tam upał. A mam poddasze na 3 poziomie w domu. Dam Ci kilka rad:
1. Zakup wiatrak pokojowy.
2. Jeśli nie masz klimatyzacji to rób w domu przeciągi. Otwórz okna i dzwi, ale nie otwieraj tych drzwi i okien, które znajdują się po stronie słońca.
3. Pij gorącą herbatę. Brzmi to dziwnie, ale jest czymś bardzo praktycznym. Dzięki takiej herbacie podnosisz temperaturę ciała do temperatury otoczenia i ta druga przestaje ci przeszkadzać. Jak wypijasz zimne napoje to ulga jest tylko chwilowa, ale zaraz jest Ci jeszcze bardziej gorąco.
Powodzenia!
Możesz jeszcze wybrać się nad wodę. Ja np. wczoraj kąpałam się cały dzień w rzece. Możesz też pójść na basen. Ale to są tylko takie jednorazowe rozwiązania.
0
M
marotka1998
13 lat temu
0
Kup sobie wiatrak lub zasłoń rorety bedzie lepiej lub polewaj sie woda zimną ale niedługo koniec wakacji więc bedzie mniej cieplej:)
0
A
albertfedorowicz
13 lat temu
-1
Niestety ma być tak cały czas gorąco ... ;/ najlepiej to iść nad wodę :D
-1
M
malinka1696
13 lat temu
-1
Wiatrak, zimne napoje z lodem, zimne okłady. Mi to pomaga. :D W takie dni też lubię spacerować po klimatyzowanych centrach handlowych, bo ile można siedzieć w domu...
-1
B
blackforeststories
13 lat temu
-9
współczuje, ja na poddaszu mam 31*, dałem se z tym spokój. Cały spocony jestem xD Gorzej w nocy było, ledwo co zasnołem bo tak duszno.