Pomocy! ! ! Niespelniona Milosc...To bedzie bardzo dlugie...Dla dziewczyn...
Y
YoMen1610 pkt
579 wyświetleń
Chodzi o pewna sytuacje... Kiedys przez okolo rok czasu pisalem z jedna dziewczyna. To bylo straszne i wrecz dziecinne! Na gg szybko wyszlo szydlo z worka. Ale jak juz sie spotkalismy cos sie stalo.Nie moglismy wydobyc z siebie zdan. Do dzisiaj nie wiem co co dokladnie sie stalo. Juz nie bylo tak jak zwykle. Pozniej sie dowiedzialem ze jest jakis inny...Wtedy byla powazna rozmowa i koniec.... Koniec ale wyznawania milosci itp. Byla przyjazn na odleglosc... Prawie zero kontaktu. Ja sie do niej odzywalem ale Ona mnie praktycznie ignorowala. To bolalo bardziej niz sam brak rozmowy...I jej... A teraz znow wrocila do mojej miejscowowsci. Bylo dobrze juz miala przyjechac znowu. Gdy wrocila do domu napisala do mnie. Mowila ze mysli dlaczego tak sie stalo miedzy nami(chyba byla wstawiona :(:()...I wiadomo gaducha NO to sie spotkamy...Na nastepny dzien do niej napisalem bylo ok...Pisalem nawet z nia o chlopaku z ktorym jej nie wyszlo. Moglem na to nie pozwolic ale wkoncu jestem jej przyjacielem nie? Popisalismy haha hi hi hi juz bylo pieknie mysalem ze to cos wrocilo i znowu...Cisza...Chcialbym byc z nia oddac jej wszystko...Ale jestem w kropce...Niechce popelnic bledu lub robic sobie zbednych nadzeji... ale to co teraz mam to nie jest zwykle zauroczenie...Zauroczenie nie trwa 2 lat... CO ROBIC PROSZE O ODPOWIEDZI