pomocy!!!!!!!!!! pokłuciłam się z nim...
L
lolcia3140 pkt
658 wyświetleń
jak pisałam w poprzednim pytaniu...zakochałam się iii nie wiem jak mam mu to powiedzieć szczególnie że jego best friend mówi że on też się we mnie buja...
...a więc tak, pisałam z nim na telu wczoraj wieczorkiem a tu nagle on mi wysyła:
Weź się odwal już ode mnie!!! moja sprawa!!! kurde myślałem że jesteś spoko ale się myliłem...
zapytałam się o co chodzi a on powiedział że to nie moja sprawa...nie odzywał się już do mnie i dzisiaj rano jeszcze przed szkołą napisał mi że przeprasza że to nie on pisał tylko jego brat i takie tam...
w sql cały czas tak jakby łaził za mną i siedział za mną w ławce. Jak szliśmy na wf szłam koło jego przyjaciela i za chwilę doszedł on. Marcin (jego przyjaciel) powiedział mu że teraz ma okazję żeby powiedzieć co do mnie czuje a on się tylko zaczerwienił i uderzył Marcina łokciem w brzuch...
co to wszystko mogło znaczyć??? czy on się serio we mnie buja??? wybaczyć mu??? cały czas do mnie pisze i mnie przeprasza... proszę pomóżcie!!! to ważne...!!!
...a więc tak, pisałam z nim na telu wczoraj wieczorkiem a tu nagle on mi wysyła:
Weź się odwal już ode mnie!!! moja sprawa!!! kurde myślałem że jesteś spoko ale się myliłem...
zapytałam się o co chodzi a on powiedział że to nie moja sprawa...nie odzywał się już do mnie i dzisiaj rano jeszcze przed szkołą napisał mi że przeprasza że to nie on pisał tylko jego brat i takie tam...
w sql cały czas tak jakby łaził za mną i siedział za mną w ławce. Jak szliśmy na wf szłam koło jego przyjaciela i za chwilę doszedł on. Marcin (jego przyjaciel) powiedział mu że teraz ma okazję żeby powiedzieć co do mnie czuje a on się tylko zaczerwienił i uderzył Marcina łokciem w brzuch...
co to wszystko mogło znaczyć??? czy on się serio we mnie buja??? wybaczyć mu??? cały czas do mnie pisze i mnie przeprasza... proszę pomóżcie!!! to ważne...!!!