Pomocy!!! Trudna milość... :(
M
Miłośnik0 pkt
540 wyświetleń
Jestem z pewna dziewczyna i mi na niej szczerze zalezy, jestesmy ze soba naprawde blisko, jest dla mnie calym swiatem i ja kocham. Ona tez mowi, ze mnie kocha i te sprawy, ale rani mnie, gdy wspomina o tym jak kolega z klasy fajnie wyglada (jestem wtedy zazdrosny) lub twierdzi ze musze sie o nia starac. Przeciez staram sie z calych sil !!! Co mam robic? Za wszelka cene chce byc z nia! Nie mamy jakiegos kryzysu lub cos, lecz chciabym, zeby miedzy nami bylo jescze lepiej... Ostatnio nie ma dla mnie zbyt wiele czasu, mowi ze rodzice kaza jej sie uczyc, ale wiem, ze jej starsi sami by chcieli zeby czesciej wychodzila z domu. Gdy gdzies razem idziemy to zawsze stawiam, ale nie daje jej kwiatow, bo nigdy mnie nie zaprosila (chociaz opowiadala mi ze jej ojciec kazal jej mnie zaprosic) do domu i boje sie troche reakcji jej rodzicow. Dac jej kwiaty albo misia jak przyjde po nia i powiedziec, zeby odniosla na gore a ja poczekam?! Niewiem jak zareaguje... Jak moge pokazac jej ze mi na niej zalezy i tylko na niej?! Jestem sklonny do poswiecen tylko niewiem co moge robic, prosze pomozcie ludzie!