Przejdź do treści głównej

Pomocy:&am

E
emuVIII18 pkt
699 wyświetleń
pytanie, ale szczerze mówiąc nie dostałam konkretniej i szczerej odpowiedzi. Mam 18 lat i jestem cholernie nieśmiała w kwestii rozpoczęcia znajomości z pewnym chłopakiem. Nie znam go osobiście ale wiem o nim sporo rzeczy. On ma 19 lat i też wydaje się trochę nieśmiały w tej kwestii. Wiem że to może być szokujące ale kocham go już 6 lat i nic przez ten czas nie zrobiłam żeby się z nim zapoznać. Sytuacja wygląda tak: Widuję go 1 raz w tygodniu na mszy, on zawsze przychodzi z cała rodizną. Po wyjściu z kościoła idzie z mamą i bratem. Pomocy!! co ja mam zrobić!!! Chcę żeby wkońcu ta sprawa sie ruszyła. Jak mam mu dać znać że mi sie podoba, skłonić go żeby zaczął. Help me please.

6 odpowiedzi

Hmm.. Ciekawe.. Trudna sprawa. Popytaj się Twoich kumpli czy go znają. Jeżeli troche o nim wiesz to zapewne będziesz umiała wytłumaczyć o kogo chodzi. Na pewno ktoś go zna i wtedy postaraj się od tego kogoś zdobyć numer kom lub gg, albo poproś go żeby Cię z nim zapoznał ; )
5
P

pupciaxd

15 lat temu

Zagadaj do niego.;p
3
X

xXxDomiśxXx

15 lat temu

Postaraj się w kościele ustac koło niego zaczepiac go jaksię na ciebie spojrzy uśmiechnij sie :P
1
R

R0LEX

15 lat temu

Nigdzie indziej nie widujesz go? Nie ma żadnego momentu kiedy jest sam?
Patrzy się na Ciebie? Jeśli tak to postaraj się zwrócić jego uwagę chociaż wyglądem. Jest tu gdzieś ciekawy artykuł o nazwie "Szkoła uwodzenia". Przerób go. Na pewno się przyda.:)
1
L

Lawrick

15 lat temu

no przecież jest nieśmiała to jak ma zagadać
to może spróbuj zwrócić jego uwagę tak by nie było od razu znać że jesteś w nim zakochana czy coś ale że chciałabyś zagadać ale się wstydzisz
może spróbuj poprzez swoją koleżankę żeby cię ,,dobrze zapowiedziała'' albo znajdź jakąś sytuacje w której on potrzebował by jakiejkolwiek pomocy i wtedy ,,pokaż się mu'' pomóż mu albo coś
jak to nie zadziała to możesz mu wysłać list albo stać pod jego domem póki nie podejdzie ale to ja bym radził w chwili desperacji i z braku laku:D
1
R

resecywny

15 lat temu

pomyśl sobie tak .. że jeżeli nie odważysz się zrobić kolejnego kroku to znowu będziesz musiała czekać długie 6 lat .. zaczep go po prostu . przejdź obok nich nie spuszczając z niego wzroku i rzuć mu po prostu durne 'cześć' .
-2
C

carrello

15 lat temu