POmórzcie!!! chłopak mieszka okolo 500km...
K
KiNiuSkAa24 pkt
513 wyświetleń
odemnie;/ ma 19lat a ja 15, zerwałam z nim pod namową siostry:( Mówiła że nigdy nie przyjedzie i takie tam na jego temat( ona go nie zna) No i ja głupia ją posłuchałam:( Napisałam mu ze ja juz nie wytrzymuje, ze wole sobie znalezk kogos blizej i takie tam:( ale teraz jak go stracilam, to dopiero zobaczylam jaki on byl dla mnie wazny... nie moge sie na niczym skupic bo calu czas o nim mysle:/ Chcialabym cofnac czas ale niestety sie nie da:( Ja go Kocham ( on mnie chyba też). Pomórzcie... co zrobic zeby to jakos odkrecic?? Help me!! Ja tego bardzo zaluje i wogole nie wyobrazam sobie zycia bez niego:(