Pomóżcie!! Błagam :( Od pewnego czasu piszę z...
E
Elizabeth502.4k pkt
555 wyświetleń
chłopakiem ze szkoły(gimnazjum), on już skończył 3 gimnazjum i poszedł dalej. Problem w tym, że on mnie kocha i to na zabój nie tak sobie, ja też coś do niego czuje ale nie umiem nazwać tego uczucia raz chce z nim pisać i jestem szczęśliwa, mam motyle w brzuchu,a za drugim razem stwierdzam, że to nie ma sensu i będe nieszczęśliwa. Dodam, że dwa razy całowałam się z tym chłopakiem i był on tak jakby moim pierwszym. On jest kochany.. nazywa mnie swoją księżniczką, jak ja się na niego obrażam a po jakimś czasie wracam on nadal jest zakochany na zabój.. Co do związku mam pewne obawy, mam dopiero 15 lat, on 16 i wiem że dużo takich związków się psuje, tym bardziej że nie jestem pewna swoich uczuć ale czuje się z nim dobrze, sama nie wiem co mam zrobić.. boje się że zawale szkołę, że nie będę miała dla niego czasu i i tak to się rozpadnie... Gdy się tak jakby oddaliliśmy od siebie bardzo za nim tęskniłam,a teraz już sama nie wiem i tak mam cały czas. Błagam pomocy! Co ja mam zrobić? Czy ja go kocham? to na 100% nie zauroczenie, to jest słabe uczucie ale jednak gdy on sprawia mi komplementy ono się nasila tak nagle. Mamy spróbować być razem czy lepiej to zostawić?