Pomóżcie ! Chodziłam z chłopakiem 2 miesiące...
O
olek90335 pkt
895 wyświetleń
i parę dni. Bardzo go kochałam . Był dla mnie wszystkim. Ja zaczęłam z nim chodzić parę dni przed tym rokiem szkolnym . On kiedyś był z taką Magdą ale już później nie byli ze sobą i się nie odzywali. Któregoś dnia się pogodzili i się wszystko zaczęło sypać . Któregoś dnia poszłam z moją koleżanką do kolegów bo coś od niej chcieli. Później właśnie przyszła ta Magda ja ją lubiłam ona jest w porządku. I wtedy mnie zawołała i powiedziała że jestem jej dobrą koleżanką i musi mi to powiedzieć no i powiedziała mi że mój chłopak pisze do niej a gg czy jak by ze mną zerwał czy chciała by być z nim a ona powiedziała że nie bo nie zrobi tego koleżance a poza tym nie chce z nim być . Ona t całe archiwum oczywiście mi pokazała . Gdy mi to powiedziała poszłam stanąć koło drugiej koleżanki powiedziały żebym tylko nie płakała ale ja tak nie umiałam i się rozpłakałam chciałam iść do domu ale taki chłopak mnie zatrzymał co ta moja koleżanka do nich poszła i się spytał czy płaczę przez niego a ja nawet nie umiałam odpowiedzieć . Wtedy przyszedł jego kolega którego bardzo dobrze znałam i się spytał czemu płaczę a on powiedział że przez tego chłopaka no to on do niego zadzwonił i sie spytał co on odwala i się spytał czy mnie kocha a on powiedział że tak i powiedział ze jak mnie kocha to ma mi to w poniedziałek pokazać a ja pod wpływem emocji zaczłam krzyczeć że nie chcę mieć już z nim nic wspólnego . Później poszłam do domu a ten chłopak mnie odprowadził mówił żebym juz nie płakała i żebym się do niego odezwała . Przyszłam do domu i ten mój chłopak napisał że mnie przeprasza i ze nie chciał że nie wybaczy sobie tego i się popłakał . Później poszlam do szkoły i się z nim wcale nie odzywałam on się cały czas na mnie patrzył . I teraz nie dawno przed zakończeniem roku dowiedziała się że on każdemu mówi że za mną tęskni i ze chce do mnie wrócić bo mnie kocha . Ale później znalazł sobie jakąś dziewczynę . Jestem teraz z tym chłopakiem który odprowadził mnie do domu . Ale mój były którego bardzo kochałam śni mi się ciągle i o nim myślicie o co tu może chodzić