!!!POMOZCIE!! DO JUTRA MUSZE PODJAC DECYZJE!! no to (...)
S
smutna11 pkt
629 wyświetleń
ylo tak .. on mi pomogl bo roztalam sie z chlopakiem po dosc dlugim czasie po 4 latach ... on wysluchiwal wszystkiego ... jak plakalam .. uczyl mnie od nowa smiac sie ... jesc .. itp wyciagal na imprezy ... i chcial ze mna byc ja mu wtedy odp ze moge sprobowac ale nadal kocham bylego ale bylismy razem staral sie a ja nie umialam na niego spojrzec jak na chlopaka dopiero po jakis czasie... zaufalam mu .. bo mnie nauczyl ze warto znow na nowo ufac ludzia... odwzajmnilam jego uczucia... na poczatku bylo ***... cal czas spedzalismy razme czas.. itp a pozniej zaczelo sie psuoc .. wiem ze duzo prze ze mnie ... bo mialam problemy rodzine .. a przenosilam do naszego zwiazku... potem tak zaczeslimy sie klocic ze raz nie wytrzymalam i zerwalam z nim ale po kilku godzinach .. stwierdzilam ze wole z nim zyc i klocic sie niz zyc bez niego.. nie chcial do mnie wrocic... ale jednak go prosilam i sie zgodzil... staralam sie naprawde zeby sie nie klocic robilam wszystko a on tego nie widzial .. cal czas cos mu sie nie podobalo ... po 2 tyg poklocilismy sie o jakos glupote ... poprosil mnie o 2 dni odpoczynko bo widzielismy sie codzienie albo dzwonilismy do siebie ... po tych 2 dniach .. spotkal sie ze mna i zerwal... powiedzial ze do siebie nie pasujemy... ale wiem ze on nadal mu na mnie zalezy ... i wiem ze te roztanie go boli ... ale nie wiem jak mam go odzyskac... zrobie prawie wszystko zeby bys znow szczesliwa...