Pomozcie.. prosze. Jestem z chlopakiem 5...
M
Monuu529 pkt
610 wyświetleń
miesiecy.. bardzo sie kochamy ale wczoraj sie poklocilismy.. poszlo o mojego kolege z ktorym keidys krecilam i zerwalam kontakt bo moj chlopak mnie o to prosil.. wczoraj ten chlopak mial urodziny to zapytalam mojego czy moge mu zlozyc zyczenia a on mowil mi ze mam robic co chce a pozniej powiedzial ze ma wrazenie ze wszyscy sa wazniejsi od niego i ze go nie kocham.. pozniej nam przeszlo i mowil ze niczego tak nie pragnie jak to zebym byla jego zona.. tez bardzo tego chce.. ale pozniej powiedzial ze myslal ze to koniec.. ze mi nie zalezy i przeszlo mu przez mysl zerwanie. Co mam zrobic zebysmy sie nie rozstali !? ; ( Tak bardzo go kocham.. nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Prosze pomozcie co zrobic? zeby naprawde wiedzial ze go kocham.. niby to wie.. ale wczoraj powiedzial ze nie.. jak w koncu jest? On nie jest typem 'lamy' tylko dres [wiecie.. rozumiecie nie?] i nie raz juz przeze mnie plakal.. przez to z tamtym chlopakiem, ze mi nie zalezy itp. jestem zla dziewczyna wiem.. ale jak to zmienic?! nie chce zeby przeze mnie plakal!