Przejdź do treści głównej

pomóżciee;]

P
paula92650 pkt
513 wyświetleń
cała sprawa jest o mej przyjaciolcee...krotko mowiac to ma chlopaka od rokuu... on jest w liceum ona w 3 gimnazjum...ja sadze ze ten chlopak to tylko i wylacznie dziecinadaa...przez caly ten czas oni sobie nawet buziaka nie dalii.. jaka zenada... ona z jednej strony jezdzi po nim itd. a z drugiej strony chce miec kogos... byle kogo ale miec chlopaka...bo patrzy na mnie... ze ja nigdy sama nie jestem..jak jest przetlumaczyc zeby dala se spokoj?? bo jest mi bardzo szkoda jej;[ bo cala szkola sie z niej leje...a ona nie rozumie tego co do niej mowie...

5 odpowiedzi

szczerze z nią porozmawiaj
-2
M

mkinia229

16 lat temu

rozmowo przede wszystkim ;)
A jak nie pójdzie po rozum do głowy, to już jej sprawa ;d
-3
M

malka95

16 lat temu

musisz z nia pogadac wytlumaczyc jak sprawa stoi jesli nadal nie zrozumie to juz nie wiem
-5
K

koteczQ12

16 lat temu

Jak jest tak " głupia " że nie słucha dobrej rady to potem będzie tego żałowała . A ty powiesz " a nie mówiłam . " ; )
-6
N

Necix

16 lat temu

lol
-6
M

MaGGiO

16 lat temu