Pomóżcie,jestem załamana i smutna.. miałam...
D
dziwnaa437 pkt
708 wyświetleń
mieć dzisiaj operację.Byłam już na łóżku operacyjnym,niektórzy chodzili już w maskach,miałam podany doustnie wstępny środek nasenny,i w ostatniej chwili przyleciał jeden lekarz,dotknął moje czoło,przyniósł termometr i powiedział,że mam gorączkę.Następnie zobaczył mi do gardła i powiedział,że mam w gardle infekcję.Temperaturę miałam 37,4(taka sama jak wczoraj wieczór). Przypuszczamy,że był to podstęp ordynatora,ponieważ nie daliśmy mu w łapę.Z płaczem odjechałam z bloku do domu(bez gorączki)teraz chce mi się tylko płakać,wszystko na darmo...Jak wywozili mnie z bloku,to tak strasznie było mi smutno,że nie mogłam złapać oddechu..