Pomożecie mi bo ja już sama nie wiem co robić...
Z
zranionazyciem256 pkt
741 wyświetleń
... Jakieś 2 miesiące temu poznałam bardzo fajnego chłopaka , jest ode mnie starszy o 2 lata ,na początku podobał mi się bardzo z wyglądu ,a potem zaczęłam się spotykać ze znajomymi i on też tam był , na pożegnanie i przywitanie przytulaliśmy się do siebie , dużo rozmawialiśmy , poczułam coś do niego , można by powiedziec ,że się w nim zakochałam , ale jeszcze nie wiedziałam co bedzie poteem .. Pod koniec wakacji zrobiłam ognisko zaprosiłam go , w połowie on już trochę był pijany , ja także , poszlam się z nim przejść powiedziałam mu ,ze mi się podoba i ,że go kocham ,on wtedy mi powiedział ,że nic do mnie nie czuje i ,że podoba mu się moja przyjaciółka z klasy , strasznie się popłakałam i opiłam .Po paru dniach uznałam ,że to nie ma sensu ,że sobie go odpuszczam , że nie będę nic na siłę . W tym samym czasie podobał mi się jeszcze kolega z przeciwnej klasy , no to jest tak ,że jednego kochałam ,a drugi mi się podobał ,z tym drugim często pisze ,ale wiem ,ze jemu się podoba kto inny , pisałam z jego przyjacielem i on mi powiedział ,że mam się o niego postarac ... Gdy widze się z tym 1 potem ciągle o nim myśle , i tak samo jest jak widze tego 2 . Cholernie tak wszystko boli . Wczoraj widziałam się z tym pierwszym byliśmy razem ze znajomymi , pierw gadał do mnie ,że się go wstydze teraz i wgl , potem szli nas odprowadził mówił mi ,że mu zimno ,że mam go ogrzać ,że mam się do niego przytulić ,a ja po prostu zlewałam go tak jak on mnie na początku zlał , moja przyjaciółka napisała do niego ,ze sobie narobiłam szans ,a to nie prawda , probóje mu to wytłumaczyć ,ale on mi nie wierzy i twierdzi ,że to ja jej kazałam tak napisac ,a to na prawde nie ja . O którego mam się starać ? Pomożcie nie piszcie dziwnych odpowiedzi