Pomożecie? +.Nie wiem już co robić.Od...
M
mar16710 pkt
442 wyświetlenia
miesiąca jestem zakochana jak wariatka:D Nie wiem czy zrozumiecie coś z tego co napisałam.Zrobiłam mały głupi błąd ale na szczęście jest ok:)Chodzi o to,że wyżaliłam się takiej jednej koleżance,że zakochałam się w koledze z jej klasy,powiedziałam jej całą sytuację z nim itp.Ona stwierdziła,że on robi sobie ze mnie jaja,że to nieprawda,że się we mnie zakochał.Wczoraj pytałam się kolegi z jego pokoju,czy to prawda,powiedział,że tak,a o tej koleżance powiedział..."bo jest głupia".Dzisiaj w szkole ten chłopak się na mnie patrzył:)Szłam z kumpelą (inną)z klasy i go zagadała(specjalnie żebym ja też się odważyła)cześć,co robisz?a ja się spytałam"jaką masz lekcje?to odopwiedział:)Ona twierdzi też,że gościu się we mnie zakochał bo widać po jego zachowaniu.Co o tym myślicie?Nie wiem czy coś z tego zrozumieliście bo nie umiem opisać tej sytuacji;/Komu wiezyć?Boję się z nim gadać bo jest bardzo wstydliwym chłopakiem;/