Pomożecie? Od początku roku szkolnego...
K
KucaKa561 pkt
441 wyświetleń
zaczęłam gadać z takim chłopakiem(ale znam go już parę lat) głównie przez SMS'y(mieszkamy w różnych miejscowościach)...no i cóż,spodobał mi się :]
Jednak to zawsze ja rozpoczynam wszystkie rozmowy.Nie chcę być natrętna,więc piszę do niego co jakiś tam czas(mniej więcej co tydzień)...i teraz mam pytanie czy jest sens robić sobie dalej nadzieję,skoro on traktuje mnie chyba jak każdą inną dziewczyną? I co zrobić żeby zrobić jakiś mały krok do przodu ?: ] Od razu mówię,że ogólnie to jestem osobą dość szczerą..jednak w sprawach miłosnych wymiękam i nie potrafię zabrać się za jakiś odważny krok :P
Jednak to zawsze ja rozpoczynam wszystkie rozmowy.Nie chcę być natrętna,więc piszę do niego co jakiś tam czas(mniej więcej co tydzień)...i teraz mam pytanie czy jest sens robić sobie dalej nadzieję,skoro on traktuje mnie chyba jak każdą inną dziewczyną? I co zrobić żeby zrobić jakiś mały krok do przodu ?: ] Od razu mówię,że ogólnie to jestem osobą dość szczerą..jednak w sprawach miłosnych wymiękam i nie potrafię zabrać się za jakiś odważny krok :P