Moja koleżanka nazywa się Sylwia, i ma piękne, długie brązowe włosy. Są jej atutem.
Pewnego dnia ( a tak dokładnie kilka dni temu ) wyobraziłam sobie że wplątała się jej guma do żucia we włosy i musi je obciąć i chodzić w takich skróconych ( moje myśli wynikały głównie ze złośliwości ) Otóż dzisiaj, na lekcji fizyki wplątała jej się guma do żucia ! byłam w szoku, gdy dziewczyna gładząc się po włosach, wyczuła między kosmykami zastygłą białą gumę.
Rozpłakała się, gdy ucinaliśmy jej z dziewczynami połowę pasma, przez co jej włosy wyglądały jak potraktowane kosiarką.
Tak, wierzę w wiarę i sukces . I już nigdy nie pomyślę czegoś głupiego od innych, chociażby wydawałoby się to przyjemną alternatywą. Uważaj czego sobie życzysz, jak to mówią.