Powiedzmy że nawywijałam. I teraz nie wiem jak...
N
Nieznajomaa071.5k pkt
764 wyświetlenia
się z tego wyplątać. I potrzebuję od was porady ; ) co byście zrobili na moim miejscu ;) A więc.. uczę się zaocznie w Liceum Ogólnokształcącym zaczęłam pierwszy rok i pierwszy semestr powiodło się ok. tylko pod koniec już się " usr*ało" wsumie z własnej głupoty bo pożyczyłam zeszyt lasce i już nie dostałam tego zeszytu. Potem udu*piła mnie babka z historii. I lipa. Pożyczyłam zeszyt z notatkami. Miałam egzamin, nie zdałam, drugie podejście miałam i nie zdałam. Wiec powtarzam pół roku tylko z jednego przedmiotu. No i raz byłam na 1 lekcji. Potem już mi się odechciało. Po prostu ta nauczycielka mi się zbrzydła. No i może miałam przez całe pol roku z 6 historii po 2 h lub 3 h ;) no ale już nie poszłam więcej niż tylko na 1 lekcji byłam. :) i teraz jest problem taki iż... Ja chce się zapisać do innej szkoły taki sam profil takie same semestry. tryb zaoczny na week ;) teraz nabór trwa do lutego. I pytanie naprawdę poważne i rozmkminy również poważne. Przepisac się czy nie ? :) bo naprawdę mam dość tej szkoły i dość tej nauczycielki. Chce znów ze tak ujmę od nowa zacząć i poważnie do tego podejść i chodzić ;) bo ja jak się uprę to tak zrobię. POMOCY CO RADZICIE ? Proszę o rozsądne odpowiedzi :) !