Poznałam chłopaka. 3 lata starszy, ja mam 16,...
E
Elizabeth502.4k pkt
765 wyświetleń
on 19. Pisaliśmy kilka razy, uśmiecha się do mnie w szkole,ja do niego też :) Problem w tym, że napisał "Pogadamy w szkole" i nic, tylko patrzy i się uśmiecha. Raz tylko powiedziałam mu "hej" tak to on siedzi na ławce z kolegami. Nie wiem czy to ja mam za nim latać? Przechodziłam obok niego i jego kolegów i słyszę szepty "to ona". Potem on poszedł do domu, no to napisałam do niego, że mieliśmy pogadać,a on napisał, że go nawet nie widzę... Napisał cytuję :"przedszkole". Napisałam że czekałam aż podejdzie a on "haha spoko, rozumiem ;)" Już nie wiem czy to jest złośliwe czy nie, zasugerowałam,że wolałabym się umówić niż gadać w szkole... Po za tym jak on cały czas siedzi z kolegami? Jeszcze mówi że jestem wstydliwa.. Dać sobie z nim spokój czy poczekać? Nie rozumiem tego poczucia humoru.. A czuję się totalnie zlana przez tego typka, kilka dni temu pisał mi jeszcze jaka to jestem fajna,ładna i mądra a teraz cały czas jedzie tekstami że wstydliwa. A owszem denerwuje się, straszliwie szybko bije mi serce i pocą mi się dłonie. Poczekać aż napisze? Czy go olać? W szkole chyba jedynie powiem mu cześć