Poznalam chlopaka Piotra, dzisiaj jest tydzien...
K
Kolorowa17730 pkt
1.2k wyświetleń
odkad sie znamy.
Spotkalam sie z nim w srode ( 25 lipca). W niedziele mamy sie spotkac kolejny raz, ale cos mnie trzyma, zeby z nim sie nie spotkac, tylko nie wiem dlaczego. Najchetniej bym nie poszla
On chodzil z moim bylym chlopakiem do jednej klasy, nie byli najlepszymi kolegami, ale rozmawiali ze soba, i zapewne wie troszke o nim jaki on jest.
Chcialabym porozmawiac z moim bylym chlopakiem o tym Piotrze, ale nie wiem czy to jest dobry pomysl, bo moj byly ma juz dziewczyne, a tak wgl to z nim nie rozmawiam prawie wcale tylko "Czesc" i nic pozatym.
Z Piotrem to bedzie 2 spotkanie dopiero, jest mily, szalony, uprzejmy, bardzo gadatliwy najlepiej caly czas by gadal, nie nawidzi klamstwa, ceni szczerosc. Na 1 spotkaniu on zachowywał sie czasami tak jakbysmy byli para, chociaz wcale tak nie jest, ze jestesmy razem,chociaz on ma plany byc ze mna, ale nie wiem kompletnie czy tego chce, jak narazie to jestem na nie.
Myslicie, ze to tylko obawy przed spotkaniem czy naprawde powinnam isc pogadac o nim do mojego bylego?
Wezcie mi powiedzcie co wy byscie zrobili bo ja juz sama nie wiem.
Spotkalam sie z nim w srode ( 25 lipca). W niedziele mamy sie spotkac kolejny raz, ale cos mnie trzyma, zeby z nim sie nie spotkac, tylko nie wiem dlaczego. Najchetniej bym nie poszla
On chodzil z moim bylym chlopakiem do jednej klasy, nie byli najlepszymi kolegami, ale rozmawiali ze soba, i zapewne wie troszke o nim jaki on jest.
Chcialabym porozmawiac z moim bylym chlopakiem o tym Piotrze, ale nie wiem czy to jest dobry pomysl, bo moj byly ma juz dziewczyne, a tak wgl to z nim nie rozmawiam prawie wcale tylko "Czesc" i nic pozatym.
Z Piotrem to bedzie 2 spotkanie dopiero, jest mily, szalony, uprzejmy, bardzo gadatliwy najlepiej caly czas by gadal, nie nawidzi klamstwa, ceni szczerosc. Na 1 spotkaniu on zachowywał sie czasami tak jakbysmy byli para, chociaz wcale tak nie jest, ze jestesmy razem,chociaz on ma plany byc ze mna, ale nie wiem kompletnie czy tego chce, jak narazie to jestem na nie.
Myslicie, ze to tylko obawy przed spotkaniem czy naprawde powinnam isc pogadac o nim do mojego bylego?
Wezcie mi powiedzcie co wy byscie zrobili bo ja juz sama nie wiem.