poznalam fajnego skate ma 19 lat ja 15.....
S
szelermes15167 pkt
513 wyświetleń
poznalismy się na komuni.. tańczylismy, gadaliśmy śmailiśmy się bylo fajnie ;) póxniej musiałam iść do domu .. za jakaś godzine on przyszedł z innymi ;** było śmiesznie.;D zabrał mi figurke i powiedziala, ze będzie mu mnie ona przypominała .. nawet kazał zapisać jego gg sobie ..o oke zapisalam juz bylo grubo po 3 rano wszyscy poszli..za 4 dni ON napisał, nie maiał mojego gg a ni nic.; D i tak pisalismy pisalismy, było fajnie, były poważniejsze pytania, ale niepewne odpowiedzi.. 2 razy napisał mi taka emotkę"<sex>" strasznie się wku.rwiłam za 1 razem jakkoś mu wygarnełam za 2 razem już tak mega zaczelam go wyzywać .. masakra. on póxniej pisal ja nie odpisywałam i ostadni raz napisała ;siema ja ;cześć on ;co sie stało, ze odpisałaś zazwyczaj nie odpisujesz.. ja: to piona on:? ion: nara i tyle.. póxniej żałowalam,z ę tak wyszlo, ze go spławialm.. mogło byc inaczej.. teraz nie wiem co robić.. czy napisać, czy robić sobie nadzieje nic nie wiem.. a jak juz napisze to COO??