Poznałam sie jakis czas temu z chłopakiem ktory...
Z
zakochana1704294 pkt
676 wyświetleń
niedawno rozstał sie z dziewczyna. spotykalismy sie na poczatku czysto towarzysko ale szybko sprawa nabierała innego znaczenia zaczynało mi bardziej zależeć zeby go zobaczyc. w weekendy przyjezdzał. a teraz w sobote został na noc. w sumie do niczego nie doszło strasznego troche nas poniosło ale nie kochalismy sie tylko po prostu bawilismy sie. Dla mnie znaczy to wiele i powiedzialam mu w łozku ze zakochałam sie mowiłam kocham pytał czy bardzo mowie ze tak ze zalezy mi na nim on sie tylko usmiechał. w niedziele rano pojechał do siebie. caly dzien sie nie odzywał ... nie wiedzialam na czym stoje. odezwał sie dzis piszac ze musiał sobie duzo przemyslec... liczyłam ze uslysze cos milego a znow dostałam kopa w dupe... napisał ze nadal kocha swoja była a mnie tylko lubi i ze narazie mozemy zostac tylko znajomymi. bardzo zalezy mi na nim ale nie jestem z stanie chyba nic zrobic. niewiem co mu napisac. on chce trzymac kontakt ale mi bedzie ciezko bo zalezało mi na nim nie jako na przyjacielu czy koledze . zakochalam sie i poraz kolejny niewiem co robic