Problem ...
K
Ketriken958 pkt
493 wyświetlenia
Mam pewien problem z moją przyjaciółką już nie wiem co mam jej radzić na temat chłopaka
w którym się ona zakochała.Chciałam jeszcze napisać że to już od początku roku szkolnego trwa. Najdziwniejsze jest to że on też się w niej kochał bo powiedział to naszej innej przyjaciółce
a ona nam to powiedziała , że on kocha moją przyjaciółkę tą co się w nim zakochała. On się patrzy na nią cały czas < nawet jak nie wiedział że ona się w nim kocha> , oczka puszcza do niej , uśmiecha się , jest miły.
Ale gdy ona powiedziała żebym ja mu napisała że ona go kocha to ja mu napisał to a on mi odpisał że go to "Wali". I mówił że jej już nie kocha to my zaczęłyśmy go ignorować
i on cały czas się patrzy na moją przyjaciółkę i uśmiecha się i oczka puszcza itp. Ostatnio gdy dowiedział się że ona ma chłopaka to posmutniał ale nie przestawał się do niej uśmiechać.Nawet pytał się czy to prawda
że ona ma chłopaka a ja powiedziałam że tak. Dziś nawet ja szłam z nią korytarzem w szkole na przerwie a on się popatrzył jej prosto w oczy i za rękę chwycił i puścił po chwili. A ona nie wie o co mu chodzi i ja też ona mnie już tym zamęcza .
A ja nie wiem co ma jej poradzić . Poradźcie coś . Proszę :(
w którym się ona zakochała.Chciałam jeszcze napisać że to już od początku roku szkolnego trwa. Najdziwniejsze jest to że on też się w niej kochał bo powiedział to naszej innej przyjaciółce
a ona nam to powiedziała , że on kocha moją przyjaciółkę tą co się w nim zakochała. On się patrzy na nią cały czas < nawet jak nie wiedział że ona się w nim kocha> , oczka puszcza do niej , uśmiecha się , jest miły.
Ale gdy ona powiedziała żebym ja mu napisała że ona go kocha to ja mu napisał to a on mi odpisał że go to "Wali". I mówił że jej już nie kocha to my zaczęłyśmy go ignorować
i on cały czas się patrzy na moją przyjaciółkę i uśmiecha się i oczka puszcza itp. Ostatnio gdy dowiedział się że ona ma chłopaka to posmutniał ale nie przestawał się do niej uśmiechać.Nawet pytał się czy to prawda
że ona ma chłopaka a ja powiedziałam że tak. Dziś nawet ja szłam z nią korytarzem w szkole na przerwie a on się popatrzył jej prosto w oczy i za rękę chwycił i puścił po chwili. A ona nie wie o co mu chodzi i ja też ona mnie już tym zamęcza .
A ja nie wiem co ma jej poradzić . Poradźcie coś . Proszę :(