Przejdź do treści głównej

problem... ; (

Z
zwariowana29 pkt
484 wyświetlenia
moja ulubiona koleżanka pod wpływem zdenerwowania przecina se sama żyletką... a ja mówię, że to głupota i bez sensu to robić. ona na początku mnie posłuchała, ale potem gdy pokłóciła się ze swoją mamą .. znów się pocięła. chodzi do psychologa, ale widzę że wcale nie pomaga... chcę jej pomóc. ale jak... ? co mi doradzacie.
ps: moja koleżanka ma myśli samobójcze : (

3 odpowiedzi

jej wytłumacz jej spokojnie co o tym myślisz i do czego to prowdzi wspieraj ją a tak poza tym skoro jesteście dobrymi koleżankami to macie ze soba dobry kontakt w naszym wieku wiecej czasu spędza sie z rowieśnikami niz z rodzicami więc o każdym niepokojącym sygnale mów jej mamie ja tak miałam że nie jadłam i moje koleżanki poszły z tym do pani ,a pani odrazu moim starym i musiałam jesć co wyszlo mi na dobre bo kto wie co by się ze mną stało więc pamiętaj żeby się o nią troszczyć
5
Z

Zussa

16 lat temu

Porozmawiaj z nią spokojnie...
0
C

ciekawość

16 lat temu

To jak się pokłóci znowu ze swoją mamą, to powiedz jej żeby zamiast się sama ciac, to moze ciac mój trawnik pod domem. Wyrazi swoje emocje i głęboki żal i nawet zrobi przy tym dobry uczynek.
-1
G

Gabriel

16 lat temu