Problem chyba się zakochałem naprawdę. Mój...
S
skur3byk18 pkt
867 wyświetleń
problem wygląda bardzo źle zacznę od początku . Chodzę do klasy z taką jedną dziewczyną . No i cóż strasznie mi sie podoba nie chodzi mi tylko że fizycznie mi się podoba po prostu nie mogę o niczym innym myśleć jak tylko o niej . Ale problem polega na tym że po prostu coś mnie muruje (nie jestem zbyt nieśmiały ) do innych dziewczyn potrafię pogadać itp. ale do niej mój kontakt kończy sie słowami cześć na powitanie i cześć na pożegnanie .No po prostu jakbym sie kurde bał jej ( może się boje odrzucenia ) . Następny problem to jest że do niej pełno amantów się podlizuje a mnie szlag trafia z jednym to miałem sie już bić. No po prostu przez tą dziewczynę dostałem już depresji (wszystko mnie denerwuje .pogorszyłem oceny,sam na siebie zły )Jeszcze jest jeden problem my teraz kończymy gimnazjum. I najprawdopodobniej idziemy do następnej szkoły tej samej. Boje się tego samego tam jak teraz jest. Doradźcie jak postąpić od 1 września w nowej szkole z nią. Bo teraz zostały niecałe 2 tygodnie szkoły więc już nie będe zaczynać.