Problem!!! Co Wy byście zrobili na moim miejscu?
K
kacperkowa63 pkt
704 wyświetlenia
Mam dwie opcje do wyboru: jeżdżenie do szkoły autobusem albo samochodem. I to wygląda tak: Samochodem jedziemy o 7.30 i zawsze się spóźniam na lekcje, bo moim kolegom nie chce się wyjeżdżać wcześniej chociaż im o tym mówię. Słuchamy beznadziejnej muzyki z przeklonami i telepiemy się tym rzęchem. xd Ale wracam do domu max o 15.40 i mam dużo czasu na naukę itp. No ale jestem smutna, bo... tęsknię za PKS-em i moim innym kolegą, który nim jeździ. Autobusem bym jechała o 6.45 a wracała o 16.20. Strasznie późno :/ mało czasu, ciemno no i po lekcjach nie ma co robić. Ale jest ON xd, ten za którym tęsknię i dzięki któremu mam uśmiech na twarzy. Zbliża się nowy miesiąc i już nie wiem, czy mam kupić bilet czy jeździć nadal samochodem... Co myślicie????