Problem jest dość poważny . Właściwie to ja...
S
sierota267316 pkt
760 wyświetleń
już sama nie wiem co mam robić. Niewiem czy to dziwne, ale cały czas myślę tylko o nim ( mój były , nadal go kocham ) . Cały czas przed oczami mam jego twarz . Nie wiem co mam o tym myśleć ! Rozstraliśmy się już pół roku temu, tak zwyczajnie . Powiedziałam,że mam dosyć . A on,że musimy to skończyć . I się skończyło. Na początku było OKEY . Dopiero po pewnym czasie ( 2 miesiące) zaczęłam odczuwać jak cholernie mi go brakuje . Napisałam kilka razy do niego . Odpisywał. Ja chciała,m zacząć jeszcze raz ( nawet dałam mu taką propozycję) i po tym właśnie przestał odpisywać , pisać. Zaczęłam tęsknić , bałam sie ,że go całkowicie strace . I tak się stało . Dziś już wiem,że ma inną . Kiedy go o to raz zapytałam powiedział żebyśmy zmienili temat ( to był 1 raz kiedy z nim pisałam). Najgorsze w tym wszystkim jest to ,że czuje ,że nic z tym nie moge zrobić . Bo niby co ? ( to pytanie do Was) . On nie odpisuje , nic kompletnie nic . Ja natomiast cały czas o nim myślę . I wiem ,że jeśli nic z tym nie zrobie to się wykończe ... Zapytacie pewnie po co to wogóle pisze ? Po to żebyście Wy mi ajkoś pomogli . Nie wiem gdzie mam szukać otuchy . Może Wy też mieliście podobne problemy i wiecie jak można się ich pozbyć ?